• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Dzienne archiwum: 2 lutego 2019

  • -

Przerwana bardzo miła ligowa seria Wisły Warszawa

Nasze zawodniczki w Tarnowie liczyły na czwarte z rzędu zwycięstwo w pierwszej lidze. Niestety, to się nie udało. W sobotę Wisła przegrała na wyjeździe z Grupą Azoty Jedynką 1:3 (17:25, 25:22, 21:25, 11:25). Teraz czas na trzy spotkania w hali OSiR Bemowo. Pierwsze z nich już w środę 6 lutego.

Jesienią Wisła przed własną widownią przegrała po bardzo emocjonującym meczu 2:3. Tamtego dnia w hali OSiR Bemowo w czwartej partii nasz zespół nie wykorzystał aż czterech piłek meczowych. W tie-breaku rywalki były o wiele lepsze. Dla naszej ekipy to była wtedy trzecia porażka z rzędu.

Teraz warszawianki pojechały do Tarnowa po trzech ligowych zwycięstwach po kolei w lidze i ostatnim dobrym, ale minimalnie przegranym ćwierćfinale Pucharu Polski z ŁKS Commercecon Łódź.

Pierwsza partia zaczęła się dobrze dla Wisły, ale skończyła dobrze dla tarnowianek. Przyjezdne prowadziły 12:10, by potem stracić aż osiem punktów w jednym ustawieniu. Gospodynie tej szansy już nie wypuściły i wygrały 25:17.

O wiele lepiej było po zmianie stron. Bemowskie Syreny znakomicie serwowały i odrzucały rywalki od siatki. Miejscowe miały problemy z przyjęciem po zagrywkach Anny Lewandowskiej i Żanety Baran. Było 11:5, a potem 16:9. Trener gospodyń próbował coś zrobić zmianami, ale nic to nie pomogło. Ostatecznie nasze zawodniczki wykorzystały trzecią piłkę setową (25:22) i doprowadziły do remisu 1:1.

W trzeciej odsłonie walka od początku była zacięta. Był remis 12:12, a potem stołeczne, podobnie jak w pierwszej części straciły kilka punktów z rzędu. I jeszcze raz miejscowe nie dały sobie wydrzeć zwycięstwa. Wykorzystały drugą piłkę na wygranie seta (25:21).

Czwarta partia zaczęła się dobrze dla Wisły, która wygrywała 4:2. Potem jednak na zagrywce w ekipie Jedynki dobrze spisywała się Joanna Sikorska. Ta zawodniczka pod nazwiskiem Sobczak przez dwa sezony występowała w naszej drużynie. Po jej serwisach było już 9:4 dla tarnowianek. Potem świetnie atakowała Paulina Głaz i miejscowe prowadziły już 14:6. Sytuacja gości była nie do pozazdroszczenia. Bardzo dobrze serwowała też Magdalena Pytel. Takiej straty nie udało się odrobić. Nasze zawodniczki z każdą kolejną akcją coraz mniej wierzyły w sukces. Na koniec znakomicie serwowała inna była Wiślaczka Magdalena Jurczyk. Drugą piłkę meczową wykorzystała Sikorska. Wynik 25:11 mówi wszystko o tym secie.

MVP meczu została Aleksandra Guzikiewicz, a więc libero gospodyń.

Czasem takie mecze się zdarzają. Teraz czas na zaledwie trzy dni odpoczynku i seria trzech spotkań przed własną publicznością. 6 lutego starcie z WTS Włocławek, potem 9 z Jokerem i 13 z Budowlanymi Toruń.

Grupa Azoty Jedynka – Wisła 3:1 (25, 25:11)


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

23 lutego 2019 roku:
Wisła - Karpaty, godz. 18, Hala przy ul. Redutowej,
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 22 52 58:26 1973:1733
2 Energetyk 22 51 59:27 1996:1777
3 7R Solna 22 48 53:28 1868:1695
4 PWSZ Tarnów 22 47 57:29 1971:1758
5 Joker Mekro 22 43 51:34 1946:1796
6 Uni Opole 22 40 52:38 1974:1873
7 Wisła Warszawa 20 37 47:34 1783:1664
8 SMS PZPS 22 28 36:44 1664:1755
9 AZS Gliwice 22 26 37:47 1771:1895
10 Karpaty Krosno 22 24 37:52 1879:1964
11 Budowlani 21 22 31:51 1697:1814
12 Mazovia 22 21 35:55 1914:2048
13 UKS Szóstka 22 12 21:58 1610:1840
14 WTS Włocławek 21 5 9:60 1235:1669

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook