• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Ciaszkiewicz-Lach: mamy zaliczkę, ale nastawiamy się na mocną walkę

  • -

Ciaszkiewicz-Lach: mamy zaliczkę, ale nastawiamy się na mocną walkę

Wisła jest tylko o jeden wygrany mecz od finału pierwszej ligi. Po sobotnim zwycięstwie w Poznaniu, teraz czas na spotkanie w Warszawie. W środę o godz. 20 w hali OSiR Bemowo bój, który może dać awans do najlepszej dwójki. Nasze zawodniczki zmierzą się ponownie z Eneą Energetykiem. Optymistką przed tym starciem jest kapitan stołecznego zespołu Karolina Ciaszkiewicz-Lach.


Przed niespełna miesiącem grałyście w Poznaniu i wygrałyście po niezwykle trudnym meczu 3:2. Teraz było 3:0. Co się zmieniło od tamtego starcia, że teraz zwyciężyłyście tak pewnie?

Bardzo się cieszymy, że wygrałyśmy to pierwsze półfinałowe spotkanie. Pamiętając ostatni mecz rundy zasadniczej, byłyśmy przygotowane na wyrównana walkę. Grałyśmy całym zespołem, każda z nas przyłożyła przysłowiową cegiełkę do tego sukcesu. Wynik 3.0 może trochę zmylić, gdyż widowisko stało na wysokim poziomie, było bardzo dużo wymian i, aby zdobyć punkt trzeba było bardzo mocno się napracować. Myślę, że kibicom ten mecz na pewno się podobał.

W drugim secie przez pewien czas Wiśle nie szło najlepiej. Weszła Pani właśnie w takim momencie. Czuła Pani, że to będzie tak znakomita zmiana?

Zdarzył się mały przestój w grze, ale wyszłyśmy z tego obronną ręką. Wchodząc na boisko, robię zawsze wszystko, żeby zagrać jak najlepiej. W takich chwilach nie ma nawet czasu, aby się zastanawiać, jaka to będzie zmiana.

Dłuższa, dwutygodniowa przerwa między meczami to było dla Was dobre rozwiązanie?

Przerwa była i nie miałyśmy na nią wpływu. W tym czasie spokojnie mogłyśmy się przygotować do meczów półfinałowych.

Co okazało się kluczowe do zwycięstwa w sobotnim spotkaniu?

Na każdej pozycji pokazałyśmy się z bardzo dobrej strony i za to należą się brawa dla całej drużyny. Ważnym elementem było realizowanie taktyki, byłyśmy dobrze przygotowane do tego meczu.

W tej fazie gra się tylko do dwóch zwycięstw. Pani się cieszy z takiego rozwiązania?

Nie zastanawiam się nad tym. Cel jest celem, a regulaminu nie zmienimy.

Wisła ma 21 zwycięstw z rzędu. Nie znudziło się Wam wygrywanie?

Można powiedzieć, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. Rzeczywiście liczba wygranych po kolei w tym momencie imponująca. Koncentrujemy się na najbliższych spotkaniach, mamy swój cel, do którego z meczu na mecz dążymy.

W środę drugi mecz w tej parze. Co zrobić, aby był ostatnim w tegorocznym półfinale?

Zagrać swoją siatkówkę. Mamy zaliczkę w postaci zwycięstwa na wyjeździe i oczywiście nastawiamy się na mocną walkę. Zapraszamy wszystkich kibiców.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐Pierwsza liga

Wisła - ?

Jesień 2018

🏐TABELA SEZONU ZASADNICZEGO

miejsce drużyna mecze punkty
1 Wisła 22 59
2 MKS Kalisz 22 54
3 Solna 22 46
4 Radomka 22 44
5 Energetyk 22 33
6 Joker 22 32
7 Azoty 22 31
8 KŚ AZS 22 31
9 SMS 22 23
10 Karpaty 22 19
11 Uni 22 17
12 AZS AWF 22 4

GALERIA

Wisła - Enea Energetyk

Archiwa

Kategorie

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook