• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Djurić: z Jokerem zwyciężałyśmy w sparingach i teraz będzie podobnie

  • -

Djurić: z Jokerem zwyciężałyśmy w sparingach i teraz będzie podobnie

Utytułowana 31-latka to ostatnia zawodniczka, która dołączyła do składu Wisły podczas przerwy między sezonami. Mirjana Djurić w poprzednim tygodniu dobrze zaprezentowała się w spotkaniu z SMS PZPS Szczyrk. Zdobyła kilkanaście punktów, a nasza drużyna u siebie wygrała 3:1. Teraz czas na kolejny występ. W sobotę 14 października Wisła w hali OSiR Bemowo podejmie Jokera Mekro Energoremont Świecie. Początek widowiska o godzinie 17. Zapraszamy!


W ostatnią sobotę zadebiutowała Pani w Wiśle w meczu o stawkę. Nasz zespół pokonał 3:1 SMS PZPS Szczyrk. Jak wrażenia?

Jestem zadowolona z pierwszego występu. Oczywiście, zawsze można zagrać lepiej, ale generalnie jestem usatysfakcjonowana również z tego, jak prezentowała się cała drużyna.

Znakomicie rozpoczęła Pani spotkanie. Ale potem coś się popsuło. Zmęczenie?

Tak, to było właśnie to. Dopadło mnie w pewnym momencie. Nadal jestem miesiąc do tyłu, jeśli chodzi o przygotowania w porównaniu do wszystkich dziewczyn. W poprzednim tygodniu ponownie na siłowni ćwiczyłam z maksymalnymi obciążeniami, więc nic dziwnego, że moje nogi nie dały rady wytrzymać całego spotkania.

Pierwszy mecz ligowy był wymagający dla zespołu?

To nie było trudne spotkanie. Cały czas szukamy jeszcze siebie na parkiecie i zgrywamy się, aby pokazywać się z jak najlepszej strony. Wynik 3:1 to naprawdę dobry rezultat. Rywalki ze Szczyrku pokazały, że mają wiele potencjału. Wiele z tych dziewczyn na pewno w przyszłości osiągnie sukces.

Teraz starcie Jokerem, z którym dwukrotnie po 3:2 wygrałyście w sparingach przed tym sezonem. Jak będzie w sobotę?

Ekipa ze Świecia jest o wiele bardziej doświadczona niż nasze poprzednie rywalki ze Szczyrku. Ale pamiętajmy, że przecież dwa razy wygrałyśmy już z nimi w meczach towarzyskich. Nie mam zatem wątpliwości, że ponownie zwyciężymy. Wiem jednak, że będzie o wiele trudniej niż ostatnio w starciu z SMS i będziemy musiały mocniej naciskać przeciwniczki. Myślę, że wygramy po raz kolejny.

Jest Pani w Warszawie od kilku tygodni. Jak wrażenia?

Szczerze mówiąc, to tak naprawdę byłam w stanie zobaczyć siłownię, halę i moich sąsiadów. W czasie wolnych dni staram się odpoczywać. Trochę jednak widziałam i mogę już powiedzieć, że to miasto jest jednym z najładniejszych, w których do tej pory mieszkałam.

W ekipie jest Pani z Eleną Nowgorodczenko, a więc koleżanką ze wspólnych występów w ukraińskim Chimiku Jużny. To chyba fajna sprawa znów się spotkać?

Oczywiście. Lenka bardzo dużo mi pomaga w nowym miejscu. Ona jest nie tylko świetnym partnerem z zespołu, ale także fantastyczną koleżanką. Jestem niezwykle szczęśliwa, że ponownie możemy grać w jednej drużynie.

Planuje Pani zaprosić najbliższych do Polski?

Na pewno czekają mnie wizyty znajomych i rodziny. Przyjedzie moja mama i siostra z dziećmi, może ktoś jeszcze. Na razie trudno wyrokować. W tym momencie jest ze mną mój narzeczony Bata, więc teraz każdy dzień jest dla mnie o wiele łatwiejszy niż na początku. Teraz nie czuję już, że dom jest tak daleko od Warszawy.

A jak to się stało, że trafiła Pani do Wisły?

Trener zobaczył wideo z moimi występami i chyba spodobała mu się moja gra. Potem prezes zgodził się, abym przyjechała na testy. No i zostałam zawodniczką Wisły. Z tego się bardzo cieszę.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐Pierwsza liga

Wisła - ?

Jesień 2018

🏐TABELA SEZONU ZASADNICZEGO

miejsce drużyna mecze punkty
1 Wisła 22 59
2 MKS Kalisz 22 54
3 Solna 22 46
4 Radomka 22 44
5 Energetyk 22 33
6 Joker 22 32
7 Azoty 22 31
8 KŚ AZS 22 31
9 SMS 22 23
10 Karpaty 22 19
11 Uni 22 17
12 AZS AWF 22 4

GALERIA

Wisła - Enea Energetyk

Archiwa

Kategorie

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook