• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Jaroszewicz: w przerwach chowamy się do cienia i pijemy dużo wody

  • -

Jaroszewicz: w przerwach chowamy się do cienia i pijemy dużo wody

31-letnia środkowa poprzedni sezon spędziła w Proximie Kraków w Lidze Siatkówki Kobiet. Teraz Jowita Jaroszewicz wraca na zaplecze elity. Jest jedną z ośmiu nowych zawodniczek Wisły Warszawa. Razem z koleżankami od 1 sierpnia przygotowuje się do startujących już 29 września nowych rozgrywek. Teraz opowiedziała nam o pierwszej części treningów.


Za Wisłą ponad tydzień treningów na piasku. Miała Pani kiedyś tak intensywny początek?

Jowita Jaroszewicz: Tak, zdarzało się. Myślę jednak, że każda z nas zdaje sobie sprawę, że ten okres przygotowawczy jest ciężki, ale jednocześnie bardzo ważny. Dlatego wszystkie chcemy go jak najlepiej przepracować.

Od początku przygotowań zapewne dokuczają Wam ogromne upały. Zdarzały się takie warunki w Pani karierze?

Trenowałam w sumie na plaży, stadionie i w górach. Więc chyba wszystko, co możliwe już za mną. W przerwach po prostu chowamy się wszystkie do cienia i pijemy dużo wody.

Co Pani sądzi o takich zajęciach, jak proponuje nowy opiekun zespołu Piotr Hilko?

Uważam, że takie treningi na piasku dobrze wpływają na wzmocnienie mięśni, a jednocześnie szybko poprawiają wydolność. Trener cały czas nam je urozmaica, ale też z dnia na dzień podnosi poprzeczkę i zwiększa obciążenia, co na pewno zaowocuje na hali.

Szkoleniowiec zza naszej wschodniej granicy to dla Pani nowość?

Tak, jeszcze nie miałem takiej okazji. Wierzę, że trener wniesie dużo świeżości w naszą siatkówkę. Na pewno poznamy kilka nowych ćwiczeń, być może taktyka w grze również będzie trochę inna. Liczę, że takie „nowinki” podziałają na korzyść nie tylko nas samych, zawodniczek, ale również na korzyść całej drużyny. Na pewno w lidze czymś zaskoczymy.

Jak to się stało, że trafiła Pani do naszego klubu?

Wisła Warszawa jest klubem stabilnym i bardzo dobrze zorganizowanym. A co bardzo istotne, stawiane są tutaj jak najwyższe cele sportowe. Lubię wyzwania, więc grzechem byłoby nie skorzystać z takiej oferty.

W ostatnich sezonach miała Pani okazje walczyć przeciwko Wiśle. Jakie ma Pani wspomnienia z tamtych meczów?

Bardzo dobre! Zawsze te spotkania były zacięte, pełne emocji i stały na wysokim poziomie sportowym.

Jak Pani widzi szansę na granie w pierwszej szóstce?

O tym już zdecyduje trener. Jest nowa drużyna, nowy sztab szkoleniowy. Każda z nas zaczyna z czystą kartą i tak naprawdę każda z nas ma szansę na grę. Rywalizacja będzie duża, ale na pewno zdrowa.

Jest Pani od kilku dni w stolicy. Jak się podoba miasto?

Jeszcze nie miałam zbyt wielu okazji, żeby ją dobrze poznać. Lubię duże miasta, więc na pewno i w Warszawie się odnajdę oraz zaaklimatyzuję.

Fot. archiwum prywatne Jowity Jaroszewicz


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

23 lutego 2019 roku:
Wisła - Karpaty, godz. 18, Hala przy ul. Redutowej,
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 22 52 58:26 1973:1733
2 Energetyk 22 51 59:27 1996:1777
3 7R Solna 22 48 53:28 1868:1695
4 PWSZ Tarnów 22 47 57:29 1971:1758
5 Joker Mekro 22 43 51:34 1946:1796
6 Uni Opole 22 40 52:38 1974:1873
7 Wisła Warszawa 20 37 47:34 1783:1664
8 SMS PZPS 22 28 36:44 1664:1755
9 AZS Gliwice 22 26 37:47 1771:1895
10 Karpaty Krosno 22 24 37:52 1879:1964
11 Budowlani 21 22 31:51 1697:1814
12 Mazovia 22 21 35:55 1914:2048
13 UKS Szóstka 22 12 21:58 1610:1840
14 WTS Włocławek 21 5 9:60 1235:1669

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook