• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Jurczyk: chcemy postawić kropkę nad i, ale nie będzie to łatwe

  • -

Jurczyk: chcemy postawić kropkę nad i, ale nie będzie to łatwe

Sobotnie spotkanie w Gliwicach może być ostatnim dla Wisły w pierwszej rundzie play-off. W rywalizacji do trzech zwycięstw podopieczne duetu Stanisławczyk-Krebok prowadzą z KŚ AZS Politechniki Śląskiej 2:0. – Mobilizujemy się na każdy mecz, ale ta faza rządzi się swoimi prawami – przestrzega nasza środkowa Magdalena Jurczyk.


– Spodziewałam się niełatwych spotkań w Warszawie i tak też było. To, że nasze rywalki zajęły ósmą pozycję w sezonie zasadniczym, nie znaczy, że stoją na straconej pozycji. Play-offy rządzą się swoimi prawami. Tutaj wszystko może się wydarzyć. Przykładem tego są wyniki naszych innych ligowych rywalek. Drużyny niżej notowane wygrywają z teoretycznie lepszymi zespołami. Wychodząc na boisko nie ma znaczenia, które ma się miejsce w tabeli. Trzeba udowodnić wyższość na parkiecie.

– Staramy się mobilizować na każdy mecz. Bez względu na to czy gramy z drużyną, z która w rundzie zasadniczej wygrałyśmy gładko czy też nie – twierdzi Jurczyk.

– Moim zdaniem drugiego dnia nasze rywalki zagrały lepiej. Co nie oznacza, że my zagrałyśmy gorzej. Nasz cel był jasny – zwyciężyć. Pokazałyśmy, że jesteśmy lepszą drużyną. Wynik to odzwierciedlił. Teraz musimy postawić” kropkę nad i”. Na pewno nie będzie to łatwe.

– Potrzebujemy teraz trochę odpoczynku. Mecze w ostatnich dniach były wymagające, ale byłyśmy na to przygotowane. Czy się cieszę, że teraz mamy kilka dni spokojnych treningów? Trudne pytanie. Lubię to, co robię. Dla mnie to sama przyjemność.

Podczas sobotniego spotkania Dominik Stanisławczyk całe trzy sety grał jednym składem. Działo się tak, mimo pewnego prowadzenia.

– To czy trener robi zmiany to jest tylko i wyłącznie jego decyzja. Nie jestem osoba, która może oceniać, czy to była dobra decyzja czy nie. Ja jestem od tego, że jak otrzymam szansę gry, to staram się ją wykorzystać i jak najbardziej pomóc drużynie.

Wszystko wskazuje na to, że Wisła zakończy rywalizację w tej parze już w sobotę. Jurczyk jednak przestrzega.

– Zagrożenie, że tak się nie stanie, jest zawsze. Naszym zadaniem jest do tego nie dopuścić.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

23 lutego 2019 roku:
Wisła - Karpaty, godz. 18, Hala przy ul. Redutowej,
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 22 52 58:26 1973:1733
2 Energetyk 22 51 59:27 1996:1777
3 7R Solna 22 48 53:28 1868:1695
4 PWSZ Tarnów 22 47 57:29 1971:1758
5 Joker Mekro 22 43 51:34 1946:1796
6 Uni Opole 22 40 52:38 1974:1873
7 Wisła Warszawa 20 37 47:34 1783:1664
8 SMS PZPS 22 28 36:44 1664:1755
9 AZS Gliwice 22 26 37:47 1771:1895
10 Karpaty Krosno 22 24 37:52 1879:1964
11 Budowlani 21 22 31:51 1697:1814
12 Mazovia 22 21 35:55 1914:2048
13 UKS Szóstka 22 12 21:58 1610:1840
14 WTS Włocławek 21 5 9:60 1235:1669

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook