• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Krebok: wszystkie założenia taktyczne zostały zrealizowane

  • -

Krebok: wszystkie założenia taktyczne zostały zrealizowane

Wisła po raz czwarty w tym sezonie zagrała na własnym parkiecie w pierwszej lidze i jeszcze ani razu nie zeszła z boiska pokonana. W sobotę Bemowskie Syreny wygrały 3:0 z Karpatami Krosno i awansowały na drugie miejsce w tabeli. – Tego dnia bezlitośnie wykorzystaliśmy wiek zawodniczek z Krosna i brak ich doświadczenia – mówi drugi trener stołecznego zespołu Jakub Krebok. 


Powrót do własnej hali po przegranej na wyjeździe z liderem był udany. Jesteście zadowoleni w sztabie z tego spotkania?

Tak naprawdę mecz w Kaliszu przegraliśmy na własne życzenie. Mało brakowało, aby wynik był w drugą stronę, ale skończyło się 0:3 i trzeba było się z tym pogodzić. Liczyliśmy, że zareagujemy pozytywie na tę porażkę i okazało się, że tak jest. Magda Jurczyk w ostatnich dwóch tygodniach pokazywała na treningach, że warto na nią postawić. Zdecydowaliśmy, że tak właśnie będzie w sobotę. Odwdzięczyła się bardzo fajną postawą. Reszta zespołu też zaprezentowała się dobrze, walecznie. Wiedzieliśmy, że Karpaty to młody zespół, który zagra na fali entuzjazmu. Widać było, że w pierwszym secie do stanu 16:16 był on mocno nakręcony w ataku. Była równa gra, ale potem ich kilka błędów pozwoliło nam wygrać tego seta spokojnie.

W następnych dwóch setach do mniej więcej połowy partii było równo, a potem już było łatwo. Czemu?

W sobotę bardzo dobrze funkcjonowała zagrywka, a co za tym idzie także blok. Mieliśmy osiem bloków punktowych. Środkowe także dobrze serwowały. Rywalki miały naprawdę dużo problemów. We wcześniejszych meczach te elementy nie funkcjonowały tak, jakbyśmy sobie my w sztabie i dziewczyny życzyły. Tego dnia bezlitośnie wykorzystaliśmy wiek zawodniczek z Krosna i brak ich doświadczenia. Miały bardzo duży problem z przyjęciem zagrywki, co się potem wiązało z tym, że miały wysoką piłkę w ataku. Na dodatek my dobrze broniliśmy. Wszystkie założenia taktyczne zostały zrealizowane. W kontrataku graliśmy z głową, rozsądnie i bez błędów.

Wspomniał Pan o Magdzie Jurczyk. Ona i Marta Wellna w pierwszej szóstce zastąpiły kapitan Karolinę Ciaszkiewicz-Lach i Katarzynę Mróz. To zmiana na dłużej?

Nie wiadomo. Będzie dalej rywalizacja na tych pozycjach. Bardzo dobrze na treningach wygląda Wellna, dlatego chcieliśmy ją też wpuścić na parkiet od samego początku. Zobaczymy, co będzie. Współzawodnictwo cały czas trwa. Nie ma tak, że szóstka jest już ustalona na wszystkie spotkania.

W tym sezonie trudno wytypować szóstkę, która będzie zawsze grała. Taki jest plan trenerski?

Początek sezonu, w sumie cała pierwsza runda jest po to, aby zobaczyć, jak się prezentują wszystkie zawodniczki. Troszkę dwie wyjazdowe porażki pokrzyżowały nam plany. Gdybyśmy mieli sześć zwycięstw, to na pewno łatwiej byłoby podejmować decyzje o zmianach w składzie. Teraz musimy nadrabiać stracone punkty. W sobotę zrobiliśmy dwie roszady w szóstce i zawodniczki odpłaciły się dobrą grą. Chodzi teraz o wykrystalizowanie się szóstki i zobaczenie, jak praca na treningach przekłada się na mecze. Ważne jest to, żeby dziewczyny pokazały, że warto na nie postawić.

I chyba to się udało? Rezerwowe tego dnia także zagrały fajnie.

To prawda. Kasia Nadziałek na podwójnej zmianie w drugim secie pociągnęła grę, która była wtedy naprawdę dobra. Weszła na parkiet i uciekliśmy na osiem punktów (19:11). Fajnie zaprezentowała się też Monika Kutyła, która w drugiej partii skończyła wszystkie piłki. W trzecim secie została na parkiecie i też się nieźle pokazała. Weszła także Kasia Marcyniuk. Ona potrzebuje grania, jest młoda i przecież straciła cały poprzedni sezon. Pojawiła się także na chwilę Zuzia Kucińska. Gdybyśmy byli już teraz liderem to łatwiej byłoby ją wpuścić nawet na cały mecz. Wiadomo, że teraz wynik jest znów najważniejszy. Musimy zatem to wszystko wypośrodkować.


NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

Puchar Polski

Wisła - Developres Rzeszów

środa, 31 stycznia, Hala OSiR Bemowo, ul. Obrońców Tobruku 40.

>>>Bilet normalny 8 zł, a ulgowy 4 zł, Dzieci do lat 14 oraz emeryci i renciści, a także członkowie Klubu Kibica – wstęp wolny.

TABELA PO 16. KOLEJCE

miejsce drużyna mecze punkty
1 Wisła 16 43
2 MKS Kalisz 16 42
3 Radomka 16 32
4 Solna 16 29
5 Enea 16 25
6 Azoty 16 24
7 KŚ AZS 15 20
8 Karpaty 16 19
9 SMS 16 19
10 Joker 15 18
11 Uni 16 10
12 AZS AWF 16 4

GALERIA

Wisła Warszawa – 7R Solna Wieliczka

Archiwa

Kategorie

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook