• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Kucińska: broniłam się, ale miłość do siatkówki zwyciężyła

  • 0
kucinska2

Kucińska: broniłam się, ale miłość do siatkówki zwyciężyła

Tags : 

22-letnia libero od początku sportowej kariery jest związana z Warszawą. Siatkówki uczyła się w Sparcie, a teraz będzie grała w Wiśle. Zuzanna Kucińska ostatnie pól roku spędziła w Orlen Lidze, gdzie broniła barw PTPS Piła.  Teraz o miejsce na parkiecie powalczy z legendarną już zawodniczką naszego klubu, a więc Magdaleną Saad. 


Zimą w rozgrywkach o Puchar Polski Wisła grała z poprzednim zespołem Kucińskiej. W stolicy nasza drużyna wyeliminowała ekipę z ekstraklasy i awansowała do ćwierćfinału.

– Miałam przyjemność grania przeciwko Wiśle Warszawa w ubiegłym sezonie. Dobrze pamiętam tamten mecz. Hala może nie należy do największych, ale na pewno ma swoją atmosferę. Zresztą ja jestem zwolenniczką mniejszych hal, takich gdzie czuć obecność kibiców. Czuje się wtedy emocje, których doświadczamy razem z nimi – opowiada zawodniczka, która ponownie będzie musiała przystosować się do piłek.

– Przez ostatnie pół roku Mikasa była dla mnie bliższą piłką. Jednak Moltenem grałam od dzieciństwa, więc myślę, że pewnych rzeczy się nie zapomina i przestawienie się nie będzie stanowiło dla mnie dużego problemu.

W Wiśle o miejsce w szóstce Kucińska będzie walczyła z Magdaleną Saad. Doświadczona libero gra w naszym zespole od samego początku, a więc od lata 2014 roku.

– Bardzo lubię rywalizację, a im wyżej postawiona poprzeczka, tym większa motywacja dla mnie. Czy będę miała możliwość regularnego grania? Nie wiem, ale na pewno dam z siebie wszystko i pomogę drużynie tak jak będę najlepiej potrafiła.

– Nie ukrywam, długo broniłam się przed tym sportem, trenując zupełnie inne dyscypliny. W moim otoczeniu od zawsze byli ludzie, zawodnicy, trenerzy, przyszłe gwiazdy polskich parkietów siatkarskich i chyba oni zarazili mnie miłością do siatkówki. Jest to przede wszystkim moja pasja, rzecz, która od kilkunastu lat jest moim numerem jeden.

Kucińska to jedna z pięciu nowych zawodniczek naszej drużyny.

– Praktycznie nie znam nowych koleżanek, jednak z niektórymi grałam po drugiej stronie siatki, zaś inne oglądałam jeszcze w występach w barwach narodowych. W Wiśle chciałbym się rozwijać. To mój cel własny. Natomiast głównie skupiam się na celu drużyny, czyli awansie do Orlen Ligi.

Nasz zespół do najwyższej klasy rozgrywkowej ma wprowadzić nowy szkoleniowiec, a więc 32-letni Dominik Stanisławczyk.

– Rozmawialiśmy przez telefon. Wrażenie? Młody człowiek z charyzmą, który wie, co robi. Do tego również pomocny i otwarty na rozmowę. Bardzo doceniam takie podejście do zawodniczek, kiedy można porozmawiać z trenerem o swoich problemach i wątpliwościach – dodaje Kucińska.


Dodaj komentarz

NAJBLIŻSZY MECZ

Sezon 2017/2018

7 października, Wisła Warszawa – SMS PZPS Szczyrk

GALERIA

Wisła - KSZO IV mecz

Archiwa

Kategorie

Zapisz się do naszego newslettera

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook