• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Kutyła: wchodząc na parkiet czułam dużą dawkę adrenaliny

  • -

Kutyła: wchodząc na parkiet czułam dużą dawkę adrenaliny

24-letnia atakująca po raz kolejny w tym sezonie dobrze zaprezentowała się pojawiając się na boisku z ławki rezerwowych. W sobotę Monika Kutyła zdobyła wiele punktów, a nasza drużyna wygrała 3:1 z Energą MKS Kalisz i została nowym liderem tabeli pierwszej ligi.


– Od początku było wiadomo, że sobotni mecz nie będzie łatwym z dwóch powodów. Po pierwsze przegrałyśmy z MKS spotkanie w Kaliszu, a po drugie wiedziałyśmy, że walczymy o fotel lidera. Na szczęście wszystko potoczyło się według naszych zasad i dzięki temu wygrałyśmy – mówi Monika Kutyła.

– Byłyśmy bardzo skoncentrowane, w Kaliszu popełniłyśmy dużo własnych błędów, dzięki temu dziewczyny z MKS dostawały darmowe punkty i to wykorzystały. Niestety, wynik był taki, a nie inny. Nie chciałyśmy do tego ponownie doprowadzić podczas rewanżu no i się udało.

– Przegrałyśmy drugiego seta po długiej i ciężkiej walce, nie było to miłe uczucie. Jednak to jest siatkówka, wszystko się w niej może wydarzyć. I z taką właśnie myślą zaczęłyśmy następną partią, jak gdyby nic się nie stało, skupione nie na przegranej partii, lecz na tym, aby wygrać dwie kolejne. Nie pozwoliłyśmy dzięki własnej grze na to, aby drużyna z Kalisza się “rozbujała” i po drugiej odsłonie mecz wyglądał tak, jak chciałyśmy, aby było.

Monika Kutyła pojawiła się na parkiecie w trzecim secie i została na nim do końca. Grała na bardzo dobrej skuteczności i zdobyła wiele punktów.

– Owszem przyznaje, że czułam lekki strach wchodząc na boisko, ale było to pozytywne uczucie. Nie wiem, czy mogę to nazwać presją, na pewno dużą dawką adrenaliny. Jesteśmy po to dwie, aby się uzupełniać na boisku i dołożyć swoją “cegiełkę”.

Po tym zwycięstwie Wisła prowadzi w tabeli pierwszej ligi.

– Bardzo ciężko pracujemy na treningach, staramy się poprawiać błędy, za nami trudne mecze, podczas których było dużo walki i serducha zostawionego na parkiecie. Zapracowałyśmy na pierwsze miejsce w tabeli i będziemy dalej walczyć, aby je utrzymać – zapewnia nasza atakująca.

W sobotę wyjazdowy mecz w Krośnie.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

23 lutego 2019 roku:
Wisła - Karpaty, godz. 18, Hala przy ul. Redutowej,
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 22 52 58:26 1973:1733
2 Energetyk 22 51 59:27 1996:1777
3 7R Solna 22 48 53:28 1868:1695
4 PWSZ Tarnów 22 47 57:29 1971:1758
5 Joker Mekro 22 43 51:34 1946:1796
6 Uni Opole 22 40 52:38 1974:1873
7 Wisła Warszawa 20 37 47:34 1783:1664
8 SMS PZPS 22 28 36:44 1664:1755
9 AZS Gliwice 22 26 37:47 1771:1895
10 Karpaty Krosno 22 24 37:52 1879:1964
11 Budowlani 21 22 31:51 1697:1814
12 Mazovia 22 21 35:55 1914:2048
13 UKS Szóstka 22 12 21:58 1610:1840
14 WTS Włocławek 21 5 9:60 1235:1669

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook