• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Mecze barażowe, czyli dla kogo my gramy?

  • 11

Mecze barażowe, czyli dla kogo my gramy?

Historia pewnego barażu powoli dobiega końca, przynajmniej jeśli chodzi o rozgrywki na szczeblu pozasportowym. Teraz tylko i wyłącznie zostaje nam walka na boisku. Wydaje nam się jednak, że warto na koniec zadać jedno zasadnicze pytanie. Czy siatkówka to jeszcze jest sport dla kibiców?

Drodzy kibice od samego początku sporu z PLPS dotyczącego terminów meczów barażowych, zarząd klubu siatkarskiego Wisła Warszawa, miał na uwadze m.in. Was i to byście mogli obejrzeć na żywo w hali najważniejsze mecze w sezonie. Niestety jak się okazało nie dla wszystkich kibice są ważni. Dla PLPS liczy się tylko i wyłącznie fakt, żeby baraż został rozegrany, ale czy w sobotę o 19:00 czy w piątek o 9:00 to już było kompletnie nie ważne. Oczywiście nie zgadzamy się z tym sposobem myślenia i nigdy się nie zgodzimy. Bo mimo, że jesteśmy młodym klubem i grono naszych oddanych fanów dopiero się powiększa, to każdy z Was jest dla nas jak VIP. Dlatego też tak ostro walczyliśmy o powrót do wcześniej ustalonego terminarza.

Niestety PLPS nie chciała się zgodzić nawet na przeniesienie meczów barażowych na weekend kiedy większość ludzi ma wolne i dużo więcej kibiców mogłoby się pasjonować na żywo widowiskiem decydującym o tym kto zagra w przyszłym sezonie w Orlen Lidze. Potem okazało się, że Profesjonalna Liga Piłki Siatkowej postanowiła odebrać nam kolejny atut. Poza kibicami próbowano pozbawić nas własnej hali. PLPS bowiem zarezerwował Wiśle na czwartek i piątek inną halę w Warszawie. Ja zatem zadam pytanie czy w tej organizacji są tylko sami działacze? Czy nie ma tam jakiegokolwiek byłego sportowca, który potrafiłby swoim kolegom i koleżankom wytłumaczyć czym jest atut własnej hali? Czy nikt w PLPS nie rozumie, że ma to ogromne znaczenie m.in. w czuciu odległości na boisku? Skąd zatem drodzy działacze wzięło się powiedzenie, że to ściany pomagają gospodarzom? Z przypadku? Nie, nie z przypadku i warto przemyśleć ten temat jeśli chcecie, żeby na przyszłość obie drużyny miały wyrównane szanse w rywalizacji. Chyba, że na wyrównanych szansach nikomu tutaj nie zależy?

Oczywiście nie mogliśmy się zgodzić na to byśmy wszystkie spotkania barażowe musieli rozegrać na wyjeździe. Wiemy, że nasza hala jest wyjątkowa i gra w niej wielu drużynom sprawia problemy. Dlatego postawieni pod ścianą musieliśmy się zgodzić na rozgrywanie meczów w godzinach kiedy większość naszych kibiców jest w pracy, na uczelni lub w szkole. Dziękujemy bardzo przy tej okazji wszystkim innym podmiotom wynajmujących halę przy ul. Obrońców Tobruku, które zgodziły się zrezygnować ze swoich wcześniej zaplanowanych treningów. Gdyby nie wy, to gralibyśmy o 4:00 lub 5:00.

Na koniec wróćmy zatem do pytania od którego zaczęliśmy. Dla kogo my gramy? Dla kibiców? Dla siebie? Czy dla PLPS?


NAJBLIŻSZY MECZ

Sezon 2017/2018

GALERIA

Wisła - KSZO IV mecz

Archiwa

Kategorie

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook