• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Mikołaj Mariaskin: po środowym spotkaniu w ogóle nie spałem

  • -

Mikołaj Mariaskin: po środowym spotkaniu w ogóle nie spałem

Znakomite widowisko oglądali w środę kibice w hali OSiR Bemowo. Po ponad dwóch godzinach niesamowitej walki Wisła przegrała 2:3 z MKS Dąbrowa Górnicza. Emocje udzieliły się wszystkim. Spotkanie niezwykle mocno przeżywał Mikołaj Mariaskin, a więc drugi trener Bemowskich Syren. Tego dnia pełnił on rolę pierwszego szkoleniowca.

– Mogę szczerze powiedzieć, że po tym meczu nie spałem w ogóle. Tak się akurat zdarzyło, że pierwszy trener, a więc Piotr Hilko, miał sprawy urzędowe związane z wizą i nie mógł dojechać na to spotkanie. Zostałem o tym poinformowany i dostałem zadanie poprowadzenia dziewczyn. Po tym dniu emocje we mnie są i jeszcze długą będą. Takie wydarzenia na całe życie pozostają w pamięci. Osoby ze sztabu, dziewczyny, wszyscy pomagali, żeby te emocje nie przeszkodziły mi w podejmowaniu decyzji. Myślę, że mimo że przegraliśmy mecz, to wyszło nie najgorzej – powiedział Mariaskin.

Wisła po dwóch partiach pewnie prowadziła 2:0. Potem nie był już tak znakomicie.

– Spodziewałem się, że tak dobrze zaczniemy. Widzę, jak dziewczyny trenują, że chcą i że umieją tak grać. MKS Dąbrowa Górnicza to super zespół, ale my pokazaliśmy, że mamy czym odpowiedzieć. Po dwóch setach gra nam trochę siadła. Może też trochę ja się pogubiłem. Trener gości Adam Grabowski zrobił kilka dobrych zmian, rywalki się nakręciły i trudno było je ugryźć. Przeciwniczki pokazały, że są klasową ekipą, walczącą, z dobrą chemią. To było widać.

– Gdy przyjezdne wygrały trzecią odsłonę, to jednak myślałem, że zwyciężymy 3:1. Ale to, co się myśli nie ma znaczenia. Ważne to, co się robi. Przegraliśmy czwartego seta i decydujące akcje piątego. Na pewno to boli. Było dużo smutku w szatni, ale dziewczyny nie mają się czego wstydzić. Stworzyliśmy jedno z lepszych widowisk w tej hali. Szkoda, że przegrane.

21 października o godzinie 17 Bemowskie Syreny przy Obrońców Tobruku 40.

– W niedzielę czeka nas kolejny trudny mecz i co do tego nie mam wątpliwości. SMS PZPS to dobry zespół, ale wierzę, że wygramy. Zresztą, z innym nastawieniem nie można wychodzić na żadne spotkanie.


WISŁA – SMS PZPS SZCZYRK W NIEDZIELĘ O GODZ. 17.

>>>Bilety po 8 i 4 zł, rodzinny – 10 zł (dwójka rodziców plus dziecko do lat 10.). Dzieci do lat 10 oraz emeryci, renciści, niepełnosprawni i członkowie Klubu Kibica Wisły Warszawa – wstęp wolny.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐PIERWSZA LIGA

26stycznia 2019 roku:
Wisła Warszawa - ENEA Energetyk Poznań, godz. 18, wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 Enea Energetyk 20 47 54:24 1815:1626
2 Azoty Tarnów 20 44 53:26 1804:1601
3 7R Solna 20 44 48:25 1690:1534
4 MKS Dąbrowa 19 43 49:24 1698:1492
5 Joker Mekro 20 40 47:31 1776:1643
6 AZS Uni 20 34 46:37 1793:1737
7 Wisła 18 33 41:30 1577:1455
8 KŚ AZS Gliwice 19 25 34:38 1553:1613
9 SMS PZPS 19 24 31:37 1415:1500
10 Karpaty Krosno 20 21 33:49 1716:1808
11 Budowlani 19 20 28:46 1532:1644
12 BlueSoft 20 16 29:53 1725:1880
13 UKS Szóstka 20 12 21:52 1489:1681
14 WTS Włocławek 18 5 9:51 1075:1444

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook