• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Nadziałek: nie mamy zamiaru gubić punktów w kolejnych meczach

  • -

Nadziałek: nie mamy zamiaru gubić punktów w kolejnych meczach

29-letnia rozgrywająca udanie zaprezentowała się w środowym spotkaniu o awans do ćwierćfinału Pucharu Polski. Katarzyna Nadziałek tak jak inne siatkarki Wisły pięknie walczyła, ale DevelopRes SkyRes wygrał 3:1. W sobotę w hali przy Obrońców Tobruku 40 Bemowskie Syreny podejmą przedostatni w tabeli zespól Uni Opole. 


Dlaczego w środę nie udało się wygrać?

Na przegraną złożyło się na pewno kilka czynników. w tym m.in. duża liczba zepsutych zagrywek w trzecim secie, ale oczywiście nie tylko. Nie możemy zapominać, że Rzeszów jest brązowym medalistą z ubiegłego sezonu. Mają bardzo dobry skład z doświadczonymi zawodniczkami. Pomimo tego, nie uważam, że byłyśmy od nich w tym meczu gorsze. Według mnie zaprezentowałyśmy się bardzo dobrze i zabrakło niewiele, żeby wygrać.

Pani weszła na parkiet w trudnym momencie na początku drugiego seta. Czuła Pani, że to będzie tak udane wejście?

Ja po prostu wchodzę na boisko i daje z siebie wszystko. Mam swoją koncepcję gry, która sobie układam w zależności od przeciwnika i staram się ją wdrażać na boisku. Nie zastanawiam się, czy będzie to dobre wejście czy nie. Chcę wygrać i robię wszystko, żeby coś od siebie wnieść w mecz.

Z Panią na boisku wygrałyście drugą partię. Co się zatem stało w trzeciej, że już nie było tak dobrze?

Tak jak wspomniałam, zadecydowała poważna liczba popsutych serwisów. Nie da się wygrać partii, jeśli psujemy wiele zagrywek z rzędu. To trochę wybiło nas z rytmu. Chciałyśmy ryzykować z zagrywką, postawiłyśmy na trudność. Może bardziej w tamtej chwili opłacało się przebijać łatwiejszą piłkę, ale za to pewną. Trudno, teraz się teraz tego nie cofnie. Wyciągamy wnioski i skupiamy się teraz na lidze.

Trzecia partia była kluczowa? A czy jeszcze wierzyłyście, że uda się doprowadzić do tie-breaka?

Cały czas wierzymy, że możemy wygrać. Do ostatniego gwizdka walczyłyśmy. Nie możemy się poddawać tylko dlatego, że coś nie idzie po naszej myśli. Taki jest sport, są wzloty i upadki. Taka porażka wpłynie na nas tylko i wyłącznie motywująco.

W środę została przerwana seria 13 wygranych z rzędu. Czy to popsuło trochę humory w zespole?

Na pewno przegrana nic w zespole nie popsuła. Jak już powiedziałam wyciągniemy z niej wnioski i na pewno nasza mobilizacja wzrasta.

W sobotę starcie z Uni Opole u siebie i to chyba idealna szansa na zwycięstwo. Też tak uważacie?

W sobotę na pewno damy z siebie wszystko. Będziemy walczyć o kolejne zwycięstwo i punkty. Nie po to tak ciężko trenujemy i walczymy o lidera, żeby teraz gubić punkty. Liczę na to, że w sobotę wraz z kibicami będziemy razem cieszyć się z kolejnego zwycięstwa.


SPOTKANIE  Z UNI OPOLE W SOBOTĘ GODZ. 17 W HALI OSIR BEMOWO. ZAPRASZAMY!


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐PIERWSZA LIGA

: Wisła Warszawa - godz. 18, wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 7R Solna 15 38 39:16 1305:1141
2 Enea Energetyk 16 38 44:19 1459:1300
3 Joker Mekro 15 33 38:21 1355:1255
4 MKS Dąbrowa 15 31 37:22 1349:1212
5 Grupa Azoty 15 30 38:23 1379:1259
6 Wisła Warszawa 15 30 37:23 1334:1203
7 AZS Uni 15 25 35:29 1368:1327
8 KŚ AZS Politechniki 15 20 28:30 1292:1293
9 SMS PZPS 15 18 24:31 1117:1214
10 BlueSoft Mazovia 15 15 25:38 1341:1427
11 Karpaty Krosno 15 13 24:40 1327:1421
12 Budowlani 15 13 20:38 1172:1309
13 UKS Szóstka 16 9 16:41 1165:1325
14 WTS Włocławek 15 5 8:42 920:1197

Archiwa

GALERIA

Wisła - Enea Energetyk

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook