• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Piękna walka nie wystarczyła. Będzie decydujący mecz

  • -

Piękna walka nie wystarczyła. Będzie decydujący mecz

Dwa i pół godziny wspaniałej rywalizacji, wiele kontrowersji i na koniec przegrała Wisły. Nasza drużyna w czwartym meczu półfinału pierwszej ligi w poniedziałek uległa 2:3 (25:27, 32:30, 22:25, 25:21, 9:15) Grupie Azoty PWSZ Tarnów. Najlepszą siatkarką starcia została wybrana była zawodniczka warszawskiej ekipy Joanna Sikorska. W środę decydujące spotkanie w tej parze na parkiecie rywalek.

W niedzielę Wisła wygrała 3:0, ale trudno było się spodziewać, że dzień później będzie podobnie. Zawodniczki z Tarnowa znakomicie zdawały sobie sprawę, że to dla nich mecz ostatniej szansy. Porażka oznaczała koniec marzeń o finale pierwszej ligi.

Jak się potem okazało, niezwykle istotny tego dnia był inauguracyjny set. Wisła miała w nim dwie piłki setowe i szanse po swojej stronie. Nie udało się ich wykorzystać. Rywalki zwyciężyły 27:25. Dzień wcześniej pierwsza odsłona miała taki sam wynik, ale dla naszej ekipy. Potem gospodynie dominowały na parkiecie.

W poniedziałek Bemowskie Syreny wspaniale walczyły. W drugiej partii obroniły kilka piłek setowych i same wykorzystały czwartą szansę. Zwyciężyły po ponad półgodzinnej części 32:30. Po trzecim secie i słabej końcówce znów musiały odrabiać straty. I jeszcze raz to się udało.

Czwarta odsłona od początku przebiegała pod dyktando naszego zespołu. Decydował zatem tie-break.

W nim zaczęło się źle (3:6). Potem było lepiej, ale bardzo kontrowersyjna decyzja sędziów sprawiła, że zamiast wyniki 6:7, zrobiło się 5:8. Wisła nie dała rady już się pozbierać. Przegrała tie-breaka 9:15.

Tego dnia Wisła miała zdecydowanie więcej problemów w przyjęciu. O wiele więcej było również niewymuszonych błędów. Na dodatek w ważnych momentach akcje kończyła Joanna Sikorska. Nasza była zawodniczka zdobyła 32 punkty.

Te dwa mecze w Warszawie miały zatem podobny przebieg jak te z poprzedniego tygodnia. Najpierw wygrywały gospodynie, potem przyjezdne. Czas zatem na decydujące, piąte spotkanie.

Odbędzie się ono w Tarnowie w środę. W finale na zwycięzcę czeka już Joker Mekro Świecie, a na przegranego w rywalizacji o brązowe medale MKS Dąbrowa Górnicza.

Wisła Warszawa – Grupa Azoty PWSZ Tarnów 2:3
(25:27, 32:30, 22:25, 25:21, 9:15)

Stan rywalizacji: 2:2


GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook