• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Poznanianki po raz pierwszy w historii lepsze od Wisły

  • -

Poznanianki po raz pierwszy w historii lepsze od Wisły

Za naszą drużyną druga przykra porażka z rzędu. Po niedzielnej z 7R Solna Wieliczka, w środę w Poznaniu Bemowskie Syreny przegrały 0:3 (21:25, 22:25, 23:25) z Eneą Energetykiem. Zespół ze stolicy Wielkopolski zanotował tym samym pierwszą wygraną nad naszą ekipą w historii.


Od początku widać było, że poprzednie dobre występy poznanianek nie były przypadkiem. Drużyna, której szefowie głośno mówią o chęci awansu w tym sezonie, spokojnie rozgrywały kolejne akcje. Dobrze serwowała Klaudia Świstek, a w bloku pewnie spisywała się Simona Dreczka.

Warszawianki miały duże problemy z przyjęciem. Gospodynie wygrywały przez większość seta dwoma-trzema punktami. W końcówce prowadziły 19:15. Nasz zawodniczki zmniejszyły stratę (17:19), a potem po serwisach Mikołajewskiej Wisła traciła tylko punkt (20:21). Za chwilę jednak ponownie świetnie gospodynie zagrały w bloku. Rapacz, Urbanowicz i Pasznik ustawiły ścianę nie do przejścia.

Za chwilę zablokowana została rezerwowa tego dnia Marcyniuk, a świetną zagrywką popisała się Różycka i partia zakończyła się wynikiem 25:21.

Druga odsłona miała praktycznie identyczny przebieg jak pierwsza. Zawodniczki Energetyka utrzymywały przewagę, ale w drugiej części seta po dwóch błędach Wisła doprowadziła do remisu 17:17. Za chwilę po najdłuższej akcji w meczu, punkt z lewego skrzydła zdobyła Marcyniuk (20:20). Potem jednak kolejny blok miejscowych i akcja Świstek sprawiły, że poznanianki miały dwie piłki setowe (24:22). Wykorzystały pierwszą okazję, a zrobiła to Rapacz.

Trzecia partia niewiele różniła się od poprzednich. Nasze zawodniczki robiły, co mogły, starały się, ale w ważnych momentach lepsze były gospodynie.

W końcówce ambitnie walcząca Wisła zbliżyła się na punkt (22:23), ale wtedy znakomicie zaatakowała świetna tego dnia Rapacz. Pierwszą piłkę meczową poznanianki zmarnowały po błędzie serwisowym, ale przy drugiej idealne rozegranie Pasznik wykorzystała Urbanowicz (25:23).

Najlepszą zawodniczką spotkania została wybrana Rapacz.

Poznanianki po raz pierwszy w historii wygrały z Wisłą. W poprzednim sezonie przegrywały w lidze i w Pucharze Polski.

Dla naszego zespołu to już czwarta porażka w dziewiątym spotkaniu w pierwszej lidze. Tak złego początku Bemowskie Syreny nie miały jeszcze nigdy.

W sobotę we własnej hali Wisła zagra z Azotami PWSZ Tarnów. Początek meczu o godz. 18.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

23 lutego 2019 roku:
Wisła - Karpaty, godz. 18, Hala przy ul. Redutowej,
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 22 52 58:26 1973:1733
2 Energetyk 22 51 59:27 1996:1777
3 7R Solna 22 48 53:28 1868:1695
4 PWSZ Tarnów 22 47 57:29 1971:1758
5 Joker Mekro 22 43 51:34 1946:1796
6 Uni Opole 22 40 52:38 1974:1873
7 Wisła Warszawa 20 37 47:34 1783:1664
8 SMS PZPS 22 28 36:44 1664:1755
9 AZS Gliwice 22 26 37:47 1771:1895
10 Karpaty Krosno 22 24 37:52 1879:1964
11 Budowlani 21 22 31:51 1697:1814
12 Mazovia 22 21 35:55 1914:2048
13 UKS Szóstka 22 12 21:58 1610:1840
14 WTS Włocławek 21 5 9:60 1235:1669

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook