• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Stanisławczyk: tu nie ma miejsca na błąd czy porażkę

  • -

Stanisławczyk: tu nie ma miejsca na błąd czy porażkę

Wisła w pierwszej rundzie play-off prowadzi 2:0 z KŚ AZS Politechniki Śląskiej. To efekt dwóch spotkań w ostatni weekend w hali OSiR Bemowo. W sobotę trzeci mecz w tej parze, tym razem w Gliwicach. Nasza drużyna, której trenerem jest Dominik Stanisławczyk chce zakończyć rywalizację bez przegranej.


Za nami dwa wygrane mecze na początek fazy play-off. Można powiedzieć, że plan został wykonany?

Zgadza się. Wygraliśmy rundę zasadniczą i podchodziliśmy do tych meczów KŚ AZS w roli faworyta. Wywiązaliśmy się z niej 100% i jesteśmy teraz w dobrej pozycji przed wyjazdem do Gliwic.

W pierwszym spotkaniu nie zrobił Pan żadnej zmiany. Dlaczego?

Nie było takiej potrzeby. Graliśmy dobrze i odnieśliśmy pewne zwycięstwo.

Drugie starcie było nieco bardziej wyrównane. To rywalki zagrały lepiej czy Wisła nieco słabiej?

My zaprezentowaliśmy się na podobnym poziomie. Gliwiczanki zagrały lepiej w kontrataku, obroniły kilka piłek więcej niż w sobotę i potrafiły je zamienić na punkty. Dlatego pierwsze dwa sety niedzielnego meczu był tak wyrównane. W trzecim wróciliśmy do swojej skuteczności w ataku i pewnie go wygraliśmy.

Za zespołem cztery trudne mecze w osiem dni. Jak zawodniczki to zniosły?

Było ciężko, ale jest to już za nami. Najważniejsze, aby w tej części sezonu uniknąć urazów wykluczających z gry. Przez cały czas udawało nam się to, co świadczy o naszym dobrym przygotowaniu do sezonu. Te ostatnie cztery mecze to potwierdzają, gdyż nie było w nich widać braku sił u siatkarek.

Kilka dni przerwy bez meczu to teraz chyba znakomita wiadomość?

Tak, potrzebujemy czasu na regenerację zarówno psychiczną, jak i fizyczną. Tych spotkań rozegraliśmy ostatnio sporo, więc dziewczyny prawdopodobnie mają już dość widoku hali. Na szczęście jest to bardzo doświadczony zespół, który wie że trzeba pracować, aby osiągnąć sukces. Po dniu przerwy spotkaliśmy się we wtorek, aby dobrze przygotować się do kolejnego meczu.

Można powiedzieć, że KŚ AZS to dobry rywal na rozgrzewkę przed dalszymi fazami play-off?

Rozgrzewkę stanowiła runda zasadnicza. Teraz jest play-off, czyli najważniejszy czas sezonu. Tu nie ma miejsca na błąd czy porażkę, bo mogą one skutkować przedwczesnym zakończeniem rozgrywek. Chcemy wygrać ligę, więc musimy grać z tymi rywalami, którzy staną nam na drodze do celu. Nie ma znaczenia, czy są to drużyny z Wieliczki czy z Gliwic. Zawsze podchodzimy do meczu z takim samym zaangażowaniem.

Czyli możemy spodziewać się, że w tej parze będzie 3:0?

Możemy!


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

23 lutego 2019 roku:
Wisła - Karpaty, godz. 18, Hala przy ul. Redutowej,
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 22 52 58:26 1973:1733
2 Energetyk 22 51 59:27 1996:1777
3 7R Solna 22 48 53:28 1868:1695
4 PWSZ Tarnów 22 47 57:29 1971:1758
5 Joker Mekro 22 43 51:34 1946:1796
6 Uni Opole 22 40 52:38 1974:1873
7 Wisła Warszawa 20 37 47:34 1783:1664
8 SMS PZPS 22 28 36:44 1664:1755
9 AZS Gliwice 22 26 37:47 1771:1895
10 Karpaty Krosno 22 24 37:52 1879:1964
11 Budowlani 21 22 31:51 1697:1814
12 Mazovia 22 21 35:55 1914:2048
13 UKS Szóstka 22 12 21:58 1610:1840
14 WTS Włocławek 21 5 9:60 1235:1669

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook