• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Stanisławczyk: porażka w Wieliczce podziałała na nas mobilizująca

  • -

Stanisławczyk: porażka w Wieliczce podziałała na nas mobilizująca

Wisła w sobotę wygrała trzeci mecz na własnym parkiecie w tym sezonie. Nasze zawodniczki pokonały 3:0 KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Tym samym szybko podniosły się po dość pechowej porażce w Wieliczce, gdzie minimalnie uległy w tie-breaku. Teraz przed podopiecznymi Dominika Stanisławczyka wyjazdowe starcie z liderem tabeli, a więc ekipą MKS Kalisz. Ta drużyna ma 11 punktów, a Bemowskie Syreny dziesięć.


Już pierwsze akcje spotkania z zespołem z Gliwic pokazały, że dziewczyny nie podłamały się przegraną w Wieliczce.

Dominik Stanisławczyk: Tak właśnie było. Porażka zadziałała na nas mobilizująco. Chcieliśmy udowodnić, że jesteśmy bardzo dobrą drużyną, która w tej lidze będzie odnosić pewne zwycięstwa i w sobotę w stu procentach to się nam udało.

Wydawało się, że KŚ AZS będzie bardziej wymagającym rywalem. Spodziewał się Pan po nich nieco więcej?

Nastawialiśmy się na ciężkie spotkanie, ponieważ w składzie Politechniki występują zawodniczki o wysokich umiejętnościach. W sobotę, może poza pierwszym setem, do samego końca musieliśmy zachować koncentrację, aby ten mecz wygrać.

Zdecydował się Pan na duże zmiany w pierwszej szóstce. Od początku zobaczyliśmy Katarzynę Nadziałek, Martę Wellnę i Magdalenę Jurczyk. Dlaczego?

W ostatnim tygodniu rozegraliśmy dwa trudne spotkania, w tym pięć setów w środę w Wieliczce. Miedzy innymi to był jeden z powodów zmian. Kolejnym była chęć sprawdzenia dziewczyn w warunkach meczowych, bo na treningach wyglądają bardzo dobrze.

Zawodniczki, które teoretycznie są rezerwowe w sobotę pokazały, że mogą spokojnie grać w wyjściowym składzie. Dostaną też szansę w Kaliszu?

O tym, kto wystąpi w najbliższym meczu zdecyduje poziom sportowy prezentowany przez dziewczyny na treningach. Ich umiejętności są na podobnym, wysokim poziomie. Dlatego często decyzja o tym, kto zagra w pierwszej szóstce nie należy do łatwych.

Początek sezonu ligowego jest bardzo ciekawy po kątem wyników. Wisła mniej więcej miesiąc temu w sparingu przegrała z Radomką, a potem KŚ AZS wygrywa z tym zespołem. Teraz Wisła bez trudu pokonała gliwiczanki. W obecnych rozgrywkach naprawdę prawie każdy może pokonać każdego?

Myślę, że tak właśnie jest. Aby w tym sezonie wygrywać regularnie trzeba być cały czas w wysokiej formie i nie pozwalać sobie nawet na chwilę dekoncentracji.

W kolejną sobotę starcie, które będzie też walką o pierwsze miejsce w tabeli. To będzie największy test do tej pory?

Wydaje mi się, że w tym sezonie to turniej I rundy Pucharu Polski w Świdnicy był najtrudniejszą przeprawą do tej pory. Jakakolwiek porażka tam skutkowałaby naszym odpadnięciem na wczesnym etapie, a przecież bardzo zależy nam, aby w rozgrywkach pucharowych rywalizować jak najdłużej. Dlatego też mecz w Kaliszu będzie kolejnym ligowym spotkaniem, do którego podejdziemy tak samo jak do dotychczasowych.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐Pierwsza liga

8. kolejka, 10 listopada: Wisła Warszawa SA – 7R Solna Wieliczka, godz. 18

>>>Bilety po 8 i 4 zł, rodzinny - 10 zł (dwójka rodziców plus dziecko do lat 10.).

Dzieci do lat 10 oraz emeryci, renciści, niepełnosprawni i członkowie Klubu Kibica Wisły Warszawa – wstęp wolny.

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 7R Solna Wieliczka 5 15 15:2 418:349
2 MKS Dąbrowa 5 14 15:2 403:304
3 Wisła Warszawa 6 13 16:8 532:462
4 Enea Energetyk 5 12 14:6 471:416
5 SMS PZPS 6 10 11:9 429:431
6 Joker Mekro 5 9 10:8 412:401
7 Grupa Azoty 5 9 12:10 482:466
8 KŚ AZS Politechniki 5 8 11:9 461:437
9 UKS Szóstka 5 6 8:11 397:422
10 AZS Uni Opole 5 5 7:11 379:394
11 WTS  Włocławek 5 3 3:12 288:362
12 BlueSoft Mazovia 5 2 5:14 388:449
13 Karpaty Krosno 5 1 3:15 350:420
14 Budowlani Toruń 5 1 2:15 311:408

Archiwa

GALERIA

Wisła - Enea Energetyk

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook