• sekretariat@wisla-warszawa.pl

To był niezapomniany sezon!!!

  • -

To był niezapomniany sezon!!!

Za nami przegrana walka o Orlen Ligę. KSZO Ostrowiec Świętokrzyski wygrało baraże 3:1 i zagra w najwyższej klasie rozgrywkowej również w przyszłym roku. Wisła oczywiście nie przestaje marzyć o siatkarskiej ekstraklasie i od razu po zakończonym spotkaniu barażowym nr 4, rozpoczęły się w klubie przygotowania do nowego sezonu. Za rok już na pewno będziemy się cieszyć z awansu do Orlen Ligi.

Mecze barażowe, szczególnie te rozgrywane w Warszawie, nie wyglądały z pewnością tak jakbyś tego chcieli. Jesteśmy przekonani, że momentami to emocje wzięły górę i nasza drużyna nie była w stanie zaprezentować tego co mogliśmy oglądać w hali przy Obrońców Tobruku przez cały sezon. A to był naprawdę wyjątkowy sezon dla naszej drużyny.

Zacznijmy najpierw od rundy zasadniczej, w której Wisła wygrała 19 spotkań, przegrywając tylko jedno (po tie-breaku) z Proximą Kraków. Z Proximą, która też bardzo chciała awansować w tym sezonie do Orlen Ligi. Pamiętam jak długo cieszyliśmy mianem jedynej żeńskiej drużyny w polskiej siatkówce, która nie przegrała żadnego oficjalnego spotkania. I nie zmieniło się to również po spotkaniu 1/8 finału Pucharu Polski przeciwko PTPS. I nawet jeśli niektórzy pisali, że zespół z Piły nie zagrał w optymalnym składzie, to zwycięstwo 3:2 było dużym sukcesem drużyny prowadzonej przez trenera Mirosława Zawieracza. Tak się wtedy cieszyliśmy:

Występ w tegorocznej edycji Pucharu Polski był w ogóle czymś niesamowitym i może to właśnie on tak rozpalił serca warszawskich kibiców. O meczu z PTPS Piła już wspominałem, ale rywalizacja z mistrzem Polski i obrońcom Pucharu w 1/4 finału była nie tylko największym sukcesem w historii klubu, ale także fantastycznym doświadczeniem bardzo dobrej gry Wisły, która nie położyła się przed Chemikiem Police i nawet wygrała seta. W skrócie wyglądał on tak:

Wisła rewelacyjnie zaprezentowała się także w play-offach. Najpierw była wygrana 2:0 nad Nike Węgrów. Tak skończyło się drugie spotkanie wygrane 3:0. Wcześniej w Węgrowie Wisła zwyciężyła 3:1.

Potem była rywalizacja z WTS Solna o awans do finału 1.Ligi Kobiet. Tu również straciliśmy w dwóch meczach tylko jednego seta.

W finale naszym rywalem była Proxima Kraków. Wisła tym razem nie dała żadnych szans krakowiankom, wygrała wszystkie trzy mecze i została mistrzem 1.Ligi Kobiet.

A w drodze do Warszawy nasze siatkarki udowodniły, że nie tylko potrafią grać w siatkówkę. Choć trener Mirosław Zawieracz był innego zdania.

 

xxxx ok

Nam się jednak bardzo podobało.

Wisła Warszawa to jedyny klub w swoim rodzaju. Na jej mecze mogą przychodzić dosłownie wszyscy, a na meczach panuje rodzinna atmosfera.

Ogromnym sukcesem tego sezonu było także to, że coraz więcej widzów pojawiało się w bemowskiej hali. Dużym zaskoczeniem była fantastyczna frekwencja na dwóch meczach barażowych rozgrywanych w Warszawie w środku tygodnia w godzinach kiedy większość ludzi pracuje, studiuje i uczy się.

DROGIE SIATKARKI, A TAKŻE CAŁY SZTABIE SZKOLENIOWY DZIĘKUJEMY ZA FANTASTYCZNY SEZON. BEZ WĄTPIENIA ZAPISALIŚCIE SIĘ ZŁOTYMI ZGŁOSKAMI W HISTORII NASZEGO KLUBU.

WAM DRODZY KIBICE TEŻ BARDZO DZIĘKUJEMY ZA WASZĄ OBECNOŚĆ NIE TYLKO W HALI NA BEMOWIE, ALE TAKŻE NA WYJAZDACH.

RK1704222415

ZA ROK WALCZYMY O ORLEN LIGĘ!!!


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

Wisła - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
27 i 28 kwietnia,
godz. 18
hala OSiR Bemowo
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 26 64 70:27 2308:1994
2 7R Solna 26 59 65:31 2218:1992
3 Azoty Tarnów 26 56 66:34 2299:2061
4 Energetyk 26 54 64:38 2348:2135
5 Joker Mekro 26 52 60:38 2264:2070
6 AZS Uni 26 51 64:42 2349:2190
7 Wisła Warszawa 26 46 58:43 2169:2072
8 KŚ AZS Gliwice 26 32 44:53 2038:2121
9 SMS PZPS 26 30 42:56 2031:2171
10 Budowlani 26 30 41:60 2092:2239
11 Karpaty Krosno 26 28 42:61 2186:2270
12 Mazovia 26 25 41:65 2275:2423
13 UKS Szóstka 26 14 25:69 1905:2194
14 WTS Włocławek 26 5 10:75 1522:2072

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook