• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Trzeci mecz z rzędu wygrany. Tym razem pokonane gliwiczanki

  • -

Trzeci mecz z rzędu wygrany. Tym razem pokonane gliwiczanki

Przed tygodniem nasza drużyna w lidze pokonała na wyjeździe Jokera Mekro Energoremont Świecie, a w środę w Pucharze Polski wygrała w Poznaniu z Eneą Energetykiem. W sobotę w 12. kolejce Wisła na własnym parkiecie zwyciężyła 3:1 (25:23, 20:25, 25:18, 25:13) KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Najlepszą siatkarką spotkania została wybrana środkowa Katarzyna Połeć. W środę mecz w Krośnie, a w sobotę derby stolicy w hali BlueSoft Mazovii na Ochocie. 


Mimo pewnym problemów kadrowych, nasz zespół dzięki niesamowitemu zaangażowaniu, woli walki i wytrwałości na treningach prezentuje się ostatnio o wiele lepiej niż jeszcze kilkanaście dni temu.

Bemowskie Syreny po serii trzech przykrych, ale niestety zasłużonych porażek, wyraźnie poprawiły formę. Podopieczne trener Piotra Hilki najpierw wygrały po niesamowitej walce 3:2 w Świeciu, a potem 3:1 w Poznaniu. To sprawiło, że w o wiele lepszych humorach wróciły do rywalizacji we własnej hali. A w obiekcie OSiR Bemowo w tym sezonie naszej drużynie szło, delikatnie mówiąc, nie najlepiej.

W sobotę rywalkami była znakomicie znana ekipa z Gliwic. Z KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice Wisła spotyka się czwarty sezon. Zawsze mecze są ciekawe, często bardzo zacięte. Teraz też tak było, ale tylko przez dwa sety.

Bemowskie Syreny świetnie rozpoczęły i wygrywały już 10:3, a potem 15:10. Bardzo dobrze prezentowały się Żaneta Baran oraz Połeć. Przyjezdne nie poddały się jednak i zbliżyły się na punkt (20:19).  Po szóstym w tej partii ataku z krótkiej w wykonaniu Połeć, Wisła miała dwie piłki setowe (24:22). Udało się wykorzystać drugą szansą, a zrobiła to utrzymującą bardzo dobrą dyspozycję Katarzyna Marcyniuk.

Druga odsłona od początku nie układała się dla gospodyń tak pomyślnie jak inauguracyjna. Gliwiczanki prezentowały się o wiele lepiej. W pewnym momencie było już 22:14 dla nich i wydawało się, że w tej partii wszystko jest rozstrzygnięte. I wtedy, siatkarki Wisły poderwały się w piękny sposób. Zdobyły sześć punktów z rzędu (20:22). Niestety, Salincjova i Osadchuk na nic więcej nie pozwoliły.

Na szczęście, to był koniec nieco słabszej gry Wisły tego dnia.

Trzeciego seta gospodynie rozpoczęły z wielkim animuszem i szybko objęły kilkupunktowe prowadzenie. Ładnie atakowała kapitan Jowita Jaroszewicz. Potem akcje kończyła jedna z bohaterek poprzednich dwóch spotkań, a więc Ewelina Mikołajewska. Przeciwniczki wprawdzie były w stanie się zbliżyć (10:10), ale druga część partii była dla nich zabójcza. Asem serwisowym wygraną zapewniła Katarzyna Wawrzyniak (25:18).

Wisła poszła za ciosem. Od wyniku 6:6, trzy punkty zdobyła Połeć. Potem ta sama zawodniczka stanęła na linii serwisowej i wtedy warszawianki wywalczyły pięć kolejnych punktów (15:7). Do końca nasza drużyna jeszcze powiększyła przewagę. Trzecią piłkę meczową (25:13) wykorzystała oczywiście Połeć, którego tego dnia była nie do zatrzymania.

W nagrodę po raz pierwszy w sezonie otrzymała wyróżnienie dla najlepszej zawodniczki meczu.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

23 lutego 2019 roku:
Wisła - Karpaty, godz. 18, Hala przy ul. Redutowej,
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 22 52 58:26 1973:1733
2 Energetyk 22 51 59:27 1996:1777
3 7R Solna 22 48 53:28 1868:1695
4 PWSZ Tarnów 22 47 57:29 1971:1758
5 Joker Mekro 22 43 51:34 1946:1796
6 Uni Opole 22 40 52:38 1974:1873
7 Wisła Warszawa 20 37 47:34 1783:1664
8 SMS PZPS 22 28 36:44 1664:1755
9 AZS Gliwice 22 26 37:47 1771:1895
10 Karpaty Krosno 22 24 37:52 1879:1964
11 Budowlani 21 22 31:51 1697:1814
12 Mazovia 22 21 35:55 1914:2048
13 UKS Szóstka 22 12 21:58 1610:1840
14 WTS Włocławek 21 5 9:60 1235:1669

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook