• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Wawrzyniak: musimy być czujnie i to nie tylko w sobotę w Mielcu

  • -

Wawrzyniak: musimy być czujnie i to nie tylko w sobotę w Mielcu

Spokojnie zwycięstwo na inaugurację czwartego sezonu w pierwszej lidze odniosły w 29 września siatkarki Wisły. Grą Bemowskich Syren tego dnia świetnie kierowała Katarzyna Wawrzyniak, a więc jedna z nowych zawodniczek naszej drużyny. Teraz przed nią i koleżankami wyjazd na spotkania do Mielca. Tam rywalem będzie lider po premierowej kolejce, a więc miejscowa ekipa UKS Szóstka.


– Zdecydowanie myślę, że każda z nas już od dłuższego czasu czekała na pierwsze starcie ligowe, więc cieszymy się, że „wpadłyśmy” już w cykl meczowy. Na początek zmierzyłyśmy się z Mazovią, więc nie dość, że była to inauguracja sezonu, z czym wiążą się większe emocje po dłuższej przerwie, to jeszcze były to derby stolicy, czyli dodatkowy smaczek. Śmiało można zatem powiedzieć, że emocje były podwójne.

Tego dnia siatkarka, która ostatni sezon spędziła w Kaliszu, była jedyną rozgrywającą Bemowskich Syren.

– Występ w niepełnym składzie, ale myślę, że takie sytuacje działają motywująco. Przynajmniej tak było w moim przypadku. Nie obawiałam się kontuzji wychodząc na parkiet nie myślę o takich rzeczach, bardziej skupiam się na wizualizacji dobrych aspektów Dwa tygodnie wcześniej miałyśmy mały sprawdzian z drużyną Mazovii podczas sparingu na Ochocie, ale na spotkanie ligowe wyszłyśmy bardzo skoncentrowane. Zdajemy sobie sprawę z różnicy między turniejami, a walką o stawkę. Według mnie miałyśmy cały mecz pod kontrolą, co w rezultacie przyniosło nam zwycięstwo.

– Teraz czeka nas wyjazd do Mielca, więc od początku tygodnia trenujemy już pod kątem starcia z tą drużyną. Szczegóły z pewnością omówimy sobie na odprawach. Myślę, że w tym sezonie trzeba będzie być bardzo czujnym, nie zważając, kto aktualnie znajduje się po drugiej stronie siatki. Nie będzie miało znaczenie, czy jest to potencjalny faworyt czy beniaminek ligi. Wiadomo przecież, że damska siatkówka bywa nieprzewidywalna, a my po prostu musimy się skoncentrować na swojej dobrej grze – dodała Katarzyna Wawrzyniak.


Wisła we własnej hali zagra 10 października o godz. 18. Rywalem będzie UNI Opole.

Fot. krawczyk.photo


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐 LSK

październik 2019 roku
hala OSiR Bemowo
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 26 64 70:27 2308:1994
2 7R Solna 26 59 65:31 2218:1992
3 Azoty Tarnów 26 56 66:34 2299:2061
4 Energetyk 26 54 64:38 2348:2135
5 Joker Mekro 26 52 60:38 2264:2070
6 AZS Uni 26 51 64:42 2349:2190
7 Wisła Warszawa 26 46 58:43 2169:2072
8 KŚ AZS Gliwice 26 32 44:53 2038:2121
9 SMS PZPS 26 30 42:56 2031:2171
10 Budowlani 26 30 41:60 2092:2239
11 Karpaty Krosno 26 28 42:61 2186:2270
12 Mazovia 26 25 41:65 2275:2423
13 UKS Szóstka 26 14 25:69 1905:2194
14 WTS Włocławek 26 5 10:75 1522:2072

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

  • tomek o
  • Stanisław Adam... o

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook