• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Wielkie emocje w Gliwicach zakończone niesamowitym zwycięstwem

  • -

Wielkie emocje w Gliwicach zakończone niesamowitym zwycięstwem

Taka dawka meczów sparingowych to znakomita wiadomość dla trenera, ale nieco gorsza dla zawodniczek. Wisła w ciągu dwóch dni rozegrała w Gliwicach aż 14 setów w trzech spotkaniach. Po piątkowym zwycięstwie 3:1 nad ekipą ze słowackiego Preszowa, w sobotę podopieczne Piotr Hilki najpierw 3:2 pokonały VR KP Brno z Czech, a potem w meczu o zwycięstwo w całej imprezie miejscową ekipę KŚ AZS Politechniki Śląskiej także 3:2. Najlepszą zawodniczką warszawskiego zespołu w całym turnieju została wybrana nasza przyjmująca Katarzyna Marcyniuk.


Bemowskie Syreny pokazały na Śląsku bardzo dużą wolę walki. Piątkowe zwycięstwo nad VK Eperią Preszów okazało się najłatwiejsze. Sobotnie starcia były niesamowicie zacięte i ciekawe.

Najpierw stołeczna drużyna zmierzyła się z czeskim VR KP Brno. Początek tego meczu był zaskakujący. Wiśle wychodziło wszystko. Świetnie atakowała Marcyniuk, a w bloku spisywała się Jaroszewicz. Szybko nasze siatkarki prowadziły 12:1, a potem nawet 17:5 i 20:6. To była prawdziwa siatkarska demolka. Ostatecznie tę partię warszawianki wygrały 25:11.

Po zmianie str0n rywalki się otrząsnęły i wygrały 25:21. Wyjątkowo długi był trzeci set. Po bloku Kopacovej Czeszki miały dwie piłki na zwycięstwo w tej odsłonie (24:22). Świetnie dwie akcje Żanety Baran zażegnały niebezpieczeństwa. Za moment po ataku Marcyniuk to Wisła miała szansę na seta (25:24). Potem jeszcze Wisła obroniła kolejne dwie piłki setowe, a sama wykorzystała piątą okazję i wygrała partię 32:30. Decydujące akcje to zasługa Marcyniuk i Nowgorodczenko. Ta ostatnia zdobyła finałowy punkt blokiem.

Czwarta część była wyrównana, ale wydawało się, że Wisła kontroluje jej przebieg (14:11). Niestety, pięć straconych z rzędu punktów załatwiło sprawę. Rywalki złapały oddech i ostatecznie zwyciężyły 25:20. Rozstrzygał zatem tie-break. A w nim dominacja zawodniczek z Bemowa nie podlegała dyskusji.

Nadal świetna była Marcyniuk, a defensywie znakomicie prezentowała się Alicja Markiewicz. Ważne akcje kończyły Jaroszewicz i Połeć (15:9).

Po dwóch godzinach przerwy Wisła ponownie weszła na boisko. Starcie z KŚ AZS Politechniki Śląskiej decydowało o tym, kto wygra całą imprezę. Gliwiczanki bowiem także miały na koncie dwa zwycięstwa.

Widać było, że oba zespoły nie zamierzają odpuszczać. Od pierwszej piłki można było odnieść wrażenie, że to nie turniej towarzyski, ale walka ligowa. Wisła wygrywała na początku (7:3). W pewnym momencie było 18:18, ale wtedy miejscowe przycisnęły. Po ataku Salanicjovej miały aż trzy piłki setowe (24:21). Przyjezdne świetnie zareagowały. Punkty atakiem i blokiem zdobyła Jaroszewicz, a potem kolejną akcję skończyła blokiem Marcyniuk i to warszawianki miały pierwszą okazję na wygranie tej części (25:24). Ostatecznie udało się to później. Decydującą akcję skończyła Anna Lewandowska (29:27).

W drugim secie siatkarki KŚ AZS podkręciły jeszcze tempo. Spokojnie powiększały przewagę i wygrały 25:19. Miejscowe prezentowały się równie dobrze w kolejnej odsłonie (25:22).

Warszawianki były zatem blisko porażki, ale zmobilizowały się znakomicie w czwartym secie. Od początku grały pewnie. Ładnie funkcjonowało przyjęcie i atak (25:19). Znów zatem decydowała rozgrywka tie-breakowa.

Jego pierwsza część była wyrównana (7:7). Potem nasza ekipa osiągnęła przewagę, która utrzymała do końca. Po bloku Żanety Baran Wisła miała pierwszą piłkę meczową (14:11). Udało się wykorzystać trzecią, a ostatni punkt zdobyła Nowgorodczenko.

– Turniej był trudny, ale jednocześnie bardzo interesujący. Wszystkie zespoły były na podobnym poziomie – powiedział trener Hilko.

W następny weekend turniej na hali Mazovii Warszawa. Oprócz gospodyń i Wisły, w zmaganiach zobaczymy także zapewne Karpaty Krosno i Jokera Świecie.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐I LIGA

Wisła - KSZO Ostrowiec Świętokrzyski
27 i 28 kwietnia,
godz. 18
hala OSiR Bemowo
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 26 64 70:27 2308:1994
2 7R Solna 26 59 65:31 2218:1992
3 Azoty Tarnów 26 56 66:34 2299:2061
4 Energetyk 26 54 64:38 2348:2135
5 Joker Mekro 26 52 60:38 2264:2070
6 AZS Uni 26 51 64:42 2349:2190
7 Wisła Warszawa 26 46 58:43 2169:2072
8 KŚ AZS Gliwice 26 32 44:53 2038:2121
9 SMS PZPS 26 30 42:56 2031:2171
10 Budowlani 26 30 41:60 2092:2239
11 Karpaty Krosno 26 28 42:61 2186:2270
12 Mazovia 26 25 41:65 2275:2423
13 UKS Szóstka 26 14 25:69 1905:2194
14 WTS Włocławek 26 5 10:75 1522:2072

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook