• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Wisła po horrorze wyszarpała wygraną nad MKS Dąbrowa Górnicza

  • -

Wisła po horrorze wyszarpała wygraną nad MKS Dąbrowa Górnicza

Ci, którzy w środę nie pojawili się w hali OSiR Bemowo niech żałują. Wisła po trwającym 124 minuty spotkaniu pokonała  w czwartej rundzie wstępnej rozgrywek o Puchar Polski MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (21:25, 25:12, 27:25, 20:25, 15:12). Fantastycznie zagrały wszystkie nasze zawodniczki, a w końcówce klasą samą dla siebie była przyjmująca Joanna Sobczak. W obronie cuda wyprawiała Magdalena Saad. W czwartek dowiemy się, z kim zmierzymy się 31 stycznia. A w sobotę mecz z MKS Kalisz w pierwszej lidze.


Wisła wywalczyła awans do tej fazy rywalizacji na przełomie września i października. To właśnie wtedy w Świdnicy podopieczne duetu Stanisławczyk-Krebok wygrały bez porażki turniej eliminacyjny z udziałem dwóch ekip z pierwszej i jeden z drugiej ligi. Teraz po prawie czterech miesiącach przyszedł czas na zdecydowanie większe wyzwanie. Starcie z drużyną z Ligi Siatkówki Kobiet.

Zgodnie z regulaminem Bemowskie Syreny zmierzyły się w środę z ostatnim zespołem ekstraklasy po pierwszej rundzie rozgrywek. Los chciał, że były to zawodniczki MKS Dąbrowa Górnicza. Drużyna jest w dużym kryzysie. W lidze wygrała tylko raz na 13 meczów, a ostatnio przegrała dziewięć kolejnych meczów. Wisła w pierwszej lidze natomiast ma serię dziesięciu spotkań bez porażki.

Wiadomo było, że to nasze siatkarki do tego starcia przystąpią w lepszych humorach, ale z drugiej strony Puchar Polski to zupełnie inna bajka niż walka w lidze.

Znakomicie pokazał to początek meczu. Przyjezdne grały naprawdę dobrze. Nie miały żadnych problemów z piłką moltena, którą przecież nie trenują na co dzień. Od pierwszych akcji niesamowite możliwości pokazywała Aliona Martiniuc. 26-letnia mołdawska atakująca popisywała się wyjątkowym wyskokiem i umiejętnością zawisania w powietrzu. Jej próby robiły naprawdę duże wrażenie. Koleżanki dobrze jej pomagały i przewagę uzyskaną na początku goście utrzymali do końca. Ostatecznie MKS wygrał pierwszą odsłonę 25:21.

W drugiej partii zobaczyliśmy już zupełnie inną Wisłę. Wszystko wyglądało o wiele lepiej. Nasze zawodniczki szybko uzyskały kilka punktów przewagi (7:3, 10:5). Potem prowadziły nawet 18:9. Kolejne przerwy na żądanie Andrzeja Stelmacha nie pomagały. Kapitalnie grały Joanna Sobczak i Mirjana Djurić. Kluczowe akcje kończyła Ciaszkiewicz-Lach, a na bardzo wysokim procencie z środka atakowała Magdalena Jurczyk. Czujnie grała Katarzyna Mróz, a świetnie kierowała poczynaniami koleżanek Katarzyna Nadziałek. Wynik 25:12 mówi wszystko o przebiegu tej partii.

Wydawało się, że Bemowskie Syreny pójdą za ciosem i w dobrym stylu równie pewnie wygrają kolejna odsłonę. Nic z tego. Zawodniczki z Dąbrowy Górniczej nie załamały się. Jak się potem okazało nie po raz ostatni w tym meczu wyszły z trudnej sytuacji. Ale po kolei.

Od początku seta walka była wyrównana. Nikt nie mógł osiągnąć bezpiecznej przewagi. W pewnym momencie od stanu 13:13 w naszej drużynie coś się zacięło. MKS odskoczył na trzy punkty i zmierzał do zwycięstwa. Podopieczne Stelmacha grały pewnie, a znów w seryjne kończenie akcji włączyła się Martiniuc. Dąbrowianki prowadziły 24:20 i serwowały. I wtedy zdarzył się cud, a w zasadzie zdarzyła się kolejna w tym sezonie niesamowita seria Djurić. Nasza atakująca fenomenalnie serwowała. Stelmach poprosił o czas, ale nic to nie pomogło. Mirjana praktycznie w pojedynkę dała Wiśle wynik 25:24. Dopiero wtedy pomyliła się w polu zagrywki. Za chwilę po akcji Ciaszkiewicz-Lach gospodynie miały drugą piłkę setową. Za chwilę wykorzystała ją po kontrze Sobczak. 27:25. To był jeden z najbardziej niesamowitych powrotów warszawianek w historii.

I ponownie można było się spodziewać, że po tak przykro przegranym secie, siatkarki MKS nie dadzą się podnieść. Po raz drugi jednak to zrobiły. Czwarta partia od początku do końca do nich należała. Wisła pod koniec podgoniła na trzy punkty (17:20), ale drugiego cudu nie było. Ostatecznie dąbrowianki zwyciężyły 25:20.

Decydował zatem tie-break. Ten od pierwszej piłki był pasjonujący. Denerwowali się trenerzy i zawodniczki. Kibice gryźli paznokcie. Wisła zdobyła trzy punkty z rzędu i wygrywała 7:5. Za moment jednak było już 8:8. Wtedy koncert rozpoczęła Sobczak, która była w tym fragmencie nie do zatrzymania. Idealnie zagrywała jej Elena Nowgorodczenko. Antybohaterką gości okazała się ta, która była zdecydowanie najjaśniejszą postacią MKS. Martiniuc najpierw została zablokowana, a przy drugiej piłce meczowej dla Wisły bardzo mocno pomyliła się na zagrywce. Tie-break zakończył się rezultatem 15:12.

21 puntów dla Bemowskich Syren zdobyła Djurić, a 17 Sobczak. Jurczyk dołożyła 14, a Ciaszkiewicz-Lach 13. Gościom nie pomogło aż 29 punktów Martiniuc.

Z kim zagra Wisła w kolejnej rundzie? Dowiemy się w czwartek po losowaniu.

Teraz tylko dwa dni przerwy i w sobotę kolejne wielkie wyzwanie. Mecz z MKS Kalisz. Liderki pierwszej ligi w środę także grały z PP. Przegrały u siebie z Impelem 0:3. Sobotnie spotkanie w hali OSiR Bemowo o godz. 17. Zapraszamy!


Wisła Warszawa – MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (21:25, 25:12, 27:25, 20:25, 15:12)

Wisła: Jurczyk (14), Mróz (6), Ciaszkiewicz-Lach (13), Nadziałek (2), Sobczak (17), Djurić (21), Saad (libro) oraz Wellna (1), Marcyniuk, Połeć (4), Nowgorodczenko (3) i Kucińska (libero)
MKS: Martiniuc (29), Purchartova (8), Ciesiulewicz (13), Perlińska (1), Michalewicz (3), Trivunović (10), Drabek (libero) oraz Dreczka (2), Tobiasz (1), Lipska (1) i Polak,


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

Harmonogram turnieju:

21 września 2018 roku (piątek)

godz. 11, Przyburze Brześć (Białoruś) – KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice

godz. 17, Wisła Warszawa – Przyburze Brześć

godz. 19.30, KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – NOSiR Nowy Dwór Maz.

22 września 2018 roku (sobota)

godz. 11, Przyburze Brześć – NOSiR Nowy Dwór Maz.

godz. 13.30, Wisła Warszawa – KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice
Partnerem turnieju jest Miasto Stołeczne Warszawa

🏐Pierwsza liga

29 września 2018 roku

Wisła - BlueSoft Mazovia Warszawa

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

GALERIA

Wisła - Enea Energetyk

Archiwa

Kategorie

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook