• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Wisła nie dała szans liderowi tabeli pierwszej ligi

  • -

Wisła nie dała szans liderowi tabeli pierwszej ligi

Znakomite spotkanie w wykonaniu Bemowskich Syren. Wisła w środę w drugiej rundzie rozgrywek o Puchar Polski w Poznaniu pokonała 3:1 (25:23, 22:25, 25:15, 25:15) Eneę Energetyka. Rywalki to aktualny lider tabeli pierwszej ligi. Dla naszego zespołu to po trzech porażkach z rzędu już druga wygrana po kolei. W sobotę we własnej hali warszawianki podejmą KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice. Początek o godz. 19.


Ten mecz pierwotnie miał się odbyć dokładnie tydzień temu. Z powodu problemów zdrowotnych w naszym zespole, Wisła poprosiła o jego przełożenie. Ta zmiana dobrze wpłynęła na Bemowskie Syreny.

Nasza drużyna od początku grała pewnie. Od wyniku 8:8, przyjezdne zdobyły cztery punkty z rzędu. Potem po ataku Eweliny Mikołajewskiej było 17:11. Po niesamowicie długiej wymianie i super grze w obronie Omelianiuk gospodynie wygrały akcję i zbliżyły się na punkt 20:21. Za chwilę super atak na 24:22 wykonała Jaroszewicz. Drugą szansę świetnym pajpem wykorzystała Marcyniuk.

Wisła miała świetny początek drugiej partii. Dwa ataki z środka skończyła Jaroszewicz, a potem asem popisała się Marcyniuk (3;0). Potem miejscowe się zbliżyły na punkt (9:10). Nasza drużyna znów przyspieszyła i po dobrym ataku Mikołajewskiej było już 18:13 dla Wisły. 19:16. Po dwóch dobrych serwisach Simony Dreczki Energetyk tracił tylko punkt 19:19. Po asie Natalii Budnik było 23:22. Niestety, za chwilę autowe ataki Marcyniuk i Jaroszewicz sprawiły, że Wisła przegrała partię 22:25.

Na nic więcej w tym starciu nasze siatkarki już miejscowym nie pozwoliły. Trzecia i czwarta partia były popisami w wykonaniu Wisły.

Nasza ekipa prowadziła w trzeciej odsłonie 18:10, 21:13. Po zbiciu Mikołajewskiej mieliśmy aż dziesięć piłek setowych. Seta zakończyła Jaroszewicz (25:15).

Nie inaczej było w następnej odsłonie. Kapitalne zagrywki Jaroszewicz i było już 6:2. Trener poznanianek Marcin Patyk poprosił o przerwę na żądanie. Widać było, że coraz mniej wierzą w sukces. Nasze zawodniczki rozkręcały się z każdą kolejną akcją. Wychodziło im praktycznie wszystko.

Idealnie poczynaniami koleżanek kierowała Katarzyna Wawrzyniak, która sama zdobyła kilka punktów.

Do tego nadal znakomicie funkcjonowała zagrywka. Po asie Marcyniuk było 17:9. Rywalki nie były w stanie nic zrobić. Pierwszą piłkę meczową warszawianki miały po ataku z środka Katarzyny Połeć (24:15). Ta sama zawodniczka za chwilę asem zapewniła zwycięstwo Wiśle.

W trzeciej rundzie pucharowych rozgrywek przeciwnikiem będzie MKS Dąbrowa Górnicza.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐PIERWSZA LIGA

26stycznia 2019 roku:
Wisła Warszawa - ENEA Energetyk Poznań, godz. 18, wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 Enea Energetyk 20 47 54:24 1815:1626
2 Azoty Tarnów 20 44 53:26 1804:1601
3 7R Solna 20 44 48:25 1690:1534
4 MKS Dąbrowa 19 43 49:24 1698:1492
5 Joker Mekro 20 40 47:31 1776:1643
6 AZS Uni 20 34 46:37 1793:1737
7 Wisła 18 33 41:30 1577:1455
8 KŚ AZS Gliwice 19 25 34:38 1553:1613
9 SMS PZPS 19 24 31:37 1415:1500
10 Karpaty Krosno 20 21 33:49 1716:1808
11 Budowlani 19 20 28:46 1532:1644
12 BlueSoft 20 16 29:53 1725:1880
13 UKS Szóstka 20 12 21:52 1489:1681
14 WTS Włocławek 18 5 9:51 1075:1444

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook