• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Wisła pokonała lidera i zrobiła piękny świąteczny prezent

  • -

Wisła pokonała lidera i zrobiła piękny świąteczny prezent

Pięć na sześć możliwych punktów zdobyły Warszawskie Syreny w meczach z czołowymi zespołami pierwszej ligi. W ciągu niespełna tygodnia pokonały ŁKS Commercecon w Łodzi 3:2, a w sobotę w hali OSiR Bemowo wygrały po jeszcze lepszej grze 3:1 z dotychczasowym liderem Budowlanymi Toruń. Zawodniczki trenera Mirosława Zawieracza odniosły tym samym już ósme zwycięstwo w sezonie i są na trzeciej pozycji w tabeli. Najlepszą siatkarką widowiska została nasza kapitan Barbara Włodarczyk. 


Takiego spotkania w hali przy Obrońców Tobruku 40 jeszcze nie było. Ponad 200 kibiców Wisły, fani gości, bębny, głośny doping, a na dodatek kapitalna postawa obu zespołów.

Warszawska drużyna przystąpiła do sobotniego starcia pokrzepiona wygraną w Łodzi. W poprzednią niedzielę stołeczne siatkarki pokonały ówczesnego lidera, a więc ŁKS. Po tamtej kolejce, która była 12. w sezonie, na pierwszą pozycję awansowały Budowlane Toruń.

Kalendarz rozgrywek sprawił, że Wisła zmierzyła się z najmocniejszymi rywalami właśnie pod koniec roku i to w krótkim odstępie czasowym. Te starcia były pewnego rodzaju sprawdzianem dla kapitan Barbary Włodarczyk i koleżanek. Został on zdany na piątkę.

Przed pierwszym gwizdkiem nie do końca było pewne, czy na parkiecie pojawi się nasza rozgrywająca Elena Nowgorodczenko. Ukrainka skaleczyła się w palec podczas zajęć domowych. Na szczęście sztab medyczny stanął na wysokości zadania i znakomita zawodniczka mogła wystąpić. Spisywała się świetnie.

Sobotnie spotkanie w Warszawie od początku stało na bardzo wysokim poziomie. Pierwszy set był wyrównany do stanu 12:12. Potem nasza drużyna wyraźnie podkręciła tempo. Najpierw znakomicie w polu zagrywki spisywała się Włodarczyk, a później Monika Kutyła. Jak się okazało, ta druga zawodniczka tego dnia serwując jeszcze kilkukrotnie zdobywała punkty seriami. Gospodynie prowadziły 15:12, a potem 19:16. Tej przewagi nie oddały już do końca partii, którą ostatecznie wygrały 25:21.

Druga odsłona w wykonaniu Warszawskich Syren była jeszcze lepsza. Co ciekawe, przyjezdne w tym secie ponownie utrzymywały dystans do stanu 12:12. Potem na parkiecie dominowała tylko Wisła. Znowu kapitalnie serwowała Kutyła (15:13, 19:13, 21:14, 24:15). Nasza ekipa wykorzystała czwartą piłkę setową – 25:18. Blokiem punkt wywalczyła Monika Naczk.

Wydawało się, że rozpędzone gospodynie zakończą spotkanie w trzech setach. Tak się nie stało. W kolejnej partii torunianki znacznie podniosły poziom gry. Popełniały małą liczbę błędów i szybko objęły prowadzenie 5:0. Po przerwie dla trenera Zawieracza i  kilku udanych akcjach Justyny Sachmacińskiej był jednak remis 10:10. Zawodniczki z Torunia zareagowały spokojnie. Dobrze atakowały Ilona Gierak i Marta Łukaszewska. Rywalki wykorzystały drugą piłkę setową i po zagrywce Patrycji Wyrwy wygrały 25:19.

Zdecydowanie najbardziej emocjonująca i jak się potem okazało ostatnia w tym widowisku była czwarta odsłona. Zawodniczki Mariusza Soi kontynuowały dobrą postawę z poprzedniej partii. W pewnym momencie prowadziły juz 11:4. Wtedy kapitalnie zaczęła serwować Magdalena Saad. Wisła zdobyła pięć punktów z rzędu, a po akcji blokiem Włodarczyk był remis 14:14. Gospodynie zaczęły ponownie w tym spotkaniu grać jak natchnione. Spokojnie za sprawą m.in. Kutyły powiększały przewagę. Świetnie funkcjonował blok, w którym nie do przejścia była Ivana Isailović. W defensywnie cuda wyczyniała libero Paulina Biranowska. Rywalki nie były w stanie nic zrobić. Pierwszą piłkę meczową przy stanie 24:19 wykorzystała Włodarczyk, która tylko w tym secie zdobyła siedem punktów.

Ta porażka sprawiła, że torunianki spadły na drugie miejsce. Prowadzą ponownie łodzianki, które pokonały w Gliwicach AZS Politechniki Śląskiej 3:0.

ŁKS ma teraz 25 punktów, Budowlani 24, a Wisła już 23.

Kolejny mecz w hali OSiR Bemowo 9 stycznia. Zagramy z Jokerem Świecie.


Wisła Warszawa – Budowlani Toruń 3:1 (25:21, 25:18, 19:25, 25:19)

Wisła: Naczk, Isailiović, Nowgorodczenko, Kutyła, Sachmacińska, Biranowska (libero), Włodarczyk – Saad, Zaczkowska.


NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

Puchar Polski

Wisła - Developres Rzeszów

środa, 31 stycznia, Hala OSiR Bemowo, ul. Obrońców Tobruku 40.

>>>Bilet normalny 8 zł, a ulgowy 4 zł, Dzieci do lat 14 oraz emeryci i renciści, a także członkowie Klubu Kibica – wstęp wolny.

TABELA PO 16. KOLEJCE

miejsce drużyna mecze punkty
1 Wisła 16 43
2 MKS Kalisz 16 42
3 Radomka 16 32
4 Solna 16 29
5 Enea 16 25
6 Azoty 16 24
7 KŚ AZS 15 20
8 Karpaty 16 19
9 SMS 16 19
10 Joker 15 18
11 Uni 16 10
12 AZS AWF 16 4

GALERIA

Wisła Warszawa – 7R Solna Wieliczka

Archiwa

Kategorie

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook