• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Wisła we wspaniałym stylu doprowadziła do remisu w półfinale (FOTO)

  • -

Wisła we wspaniałym stylu doprowadziła do remisu w półfinale (FOTO)

Przed rozpoczęciem tego weekendu sytuacja naszego zespołu nie wyglądała najlepiej. Wisła po dwóch meczach przegrywała w półfinale z KT7 CNC Budowlanymi 0:2. Warszawskie Syreny się nie poddały i zaprezentowały kapitalną siatkówkę. W sobotę wygrały 3:1, a w niedzielę w jeszcze lepszym stylu 3:0 (25:14, 25:21, 25:22). To oznacza, że w środę w Toruniu zostanie rozegrane piąte, decydujące starcie. Najlepszą zawodniczką widowiska w hali OSiR Bemowo wybrano rozgrywającą gospodyń Elenę Nowgorodczenko.


W sobotę i niedzielę oglądaliśmy zupełnie inną Wisłę niż w poprzedni weekend. W Toruniu warszawianki grały zdecydowanie poniżej możliwości. Mnóstwo było błędów w ataku, nie najlepiej wyglądało rozegranie i postawa w bloku. Trzeba jednak powiedzieć, że przy odrobinie szczęścia nasza drużyna mogła przywieźć jedno zwycięstwo. Tak się nie stało.

Kilka dni przerwy i spokojnego treningu zdecydowanie odmieniło Warszawskie Syreny. Trener Mirosław Zawieracz dokonał także pewnych zmian w ustawieniu i to był znakomity ruch.

Już w sobotę nasz zespół prezentował się o niebo lepiej niż w Toruniu. Wisła, która wyjątkowo wystąpiła w hali Koło spokojnie wygrała 3:1, a w ostatnim secie zdeklasowała rywalki wygrywając 25:13.

Dzień później było jeszcze lepiej. Od pierwszej piłki widać było, że Barbara Włodarczyk i koleżanki niesamowicie mocno wierzą w zwycięstwo. Sobotni sukces wyraźnie dodał wszystkim naszym zawodniczkom pewności siebie.

Gospodynie szybko objęły prowadzenie, które spokojnie utrzymywały przez cały set. Gdy było 17:9, było praktycznie pewne, że nic złego stać się już w tej partii nie może. Ostatecznie skończyło się 25:14.

W drugiej odsłonie rywalki zaczęły lepiej. W pewnym momencie po raz pierwszy w spotkaniu objęły prowadzenie (6:5). Potem wygrywały 8:5, ale na nic więcej Wisłą już nie pozwoliła. Od remisu 16:16 nasz zespół kontrolował wydarzenia na parkiecie. Było 20:18, a w partia zakończyła się wynikiem 25:21.

Trzeci set był ostatnią szansą przyjezdnych na nawiązanie walki w niedzielę. Mniej więcej do połowy tej części rywalizacja była wyrównana. Końcówka w wykonaniu Warszawskich Syren była piorunująca. Od stanu 16:13 widać było, że Wisła tego meczu nie przegra. Znakomicie funkcjonowały wszystkie elementy.

Drugą piłkę meczową (24:22)wykorzystała pięknym serwisem rezerwowa Sandra Zaczkowska, która zastąpiła w końcówce Ivanę Isailović. A ta zanotowała kolejny wspaniały występ. W sobotę była MVP spotkania. W niedzielę pewnie ponownie otrzymałaby takie wyróżnienie, ale równie dobrze zaprezentowała się Elena Nowgorodczenko. Ukraińska rozgrywająca grała niezwykle szybko i w pomysłowy sposób.

Ponownie znakomicie pokazała się Włodarczyk. Kapitan naszej ekipy w wielu ważnych momentach kończyła akcje. Wiele skutecznych ataków miała także z środka Monika Naczk. Na skrzydłach dobrze grały Monika Kutyła i Justyna Sachmacińska.

Wszystkie nasze siatkarki grały z wielką determinacją i zaangażowaniem. Nie było dla nich straconych piłek, brylowała w tym względzie libero Magdalena Saad. Tak samo jak w sobotę świetnie funkcjonował blok.

W środę 27 kwietnia decydujące starcie w mieście Kopernika.

W finale pierwszej ligi jest już drużyna ŁKS Commercecon Łódź.

ZDJĘCIA Z MECZU


Wisła Warszawa – KT7 CNC Budowlani Toruń 3:0 (25:14, 25:21, 25:22)

Wisła: Isailović, Sachmacińska, Kutyła, Naczk, Nowgorodczenko, Włodarczyk, Saad (libero) – Zaczkowska.

Budowlani: Łukaszewska, Wilczyńska, Jaroszewicz, Filipowicz, Gierak, Ryznar, Bąkowska (libero), Siwka (libero) – Lewandowska, Gutkowska, Wiśniewska, Wyrwa, Stachowicz.

Fot. Jarek Wodecki


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐Pierwsza liga

29 września 2018 roku

Wisła - BlueSoft Mazovia Warszawa

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

GALERIA

Wisła - Enea Energetyk

Archiwa

Kategorie

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook