• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Wisła wróciła z dalekiej podróży i to dosłownie

  • -

Wisła wróciła z dalekiej podróży i to dosłownie

Siatkarki prowadzone przez trenera Mirosława Zawieracza w sobotę przegrały troszkę na własne życzenie. W niedzielę natomiast kiedy wydawało się, że wszystko jest pozamiatane pokazały nie tylko klasę, ale i dużą odporność psychiczną i ostatecznie wygrały z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski po tie-braeku. Takie zwycięstwa z pewnością budują drużynę.

Siatkarki Wisły przystępowały do drugiego meczu barażowego z jednej z strony z dużą determinacją i chęcią pokazania swoich umiejętności, z drugiej strony na pewno ostatnie dni i porażka w pierwszym spotkaniu nie nastrajały optymizmem.

W wyjściowe szóstce Wisły trener Zawieracz dokonał dwóch zmian. Spotkanie na rozegraniu rozpoczęła Lena Nowgorodczenko, a na środku w miejsce Moniki Gorzewskiej pojawiła się Aliona Laziuk. Białorusinka od początku spotkania była wyróżniającą się postacią i dzięki m.in. także jej grze Wisła szybko wyszła na prowadzenie 7:3. Mimo reakcji trenera Parkitnego, który w tym momencie poprosił o czas, na boisku nie wiele się zmieniło. Już za chwilę warszawianki prowadziły 15:8. Potem trener gospodyń próbował odwrócić losy tego seta wprowadzając zawodniczki z ławki, ale na niewiele się to zdało. Set atakiem z krótkiej skończyła Aliona Laziuk, która była najlepszą zawodniczką pierwszej partii. Białorusinka 3 razy blokiem zatrzymała zawodniczki KSZO, a do tego była nie do zatrzymania w ataku. Łącznie zdobyła 6 oczek.

Drugiego seta Wisła rozpoczęła od prowadzenia 3:0. To co się jednak potem wydarzyło z pewnością wprowadziło w zakłopotanie trenera Zawieracza. Jego drużyna straciła 8 punktów z rzędu i ani czas, ani zmiana na przyjęciu nie były w stanie wybić z rytmu zawodniczek z Ostrowca Świętorzyskiego. W końcu tę złą passę przerwała kiwką Kinga Hatala. Na niewiele się to jednak zdało, bo siatkarki trenera Parkitnego wrzuciły piąty bieg i nie zamierzały zwalniać. Po kolejnych minutach gry było nawet 22:13 dla KSZO. Wtedy kolejne 4 akcje wygrała Wisła i nadzieje w warszawskim zespole odżyły. Czas trenera gospodarzy sprawił, że kolejne 3 akcje padły łupem KSZO. Efekt wygrana do 17 i wyrównanie rywalizacji w drugim meczu.

Trzeci set rozpoczął się wyśmienicie dla gospodyń, które prowadziły 5:1. Kolejne 4 akcje wygrała jednak Wisła. W następnych minutach gra się wyrównała i o zwycięstwie miała zdecydować końcówka. Od stanu 18:18 lepiej na boisku prezentowały się gospodynie, które po prostu popełniły mniej niewymuszonych błędów i wygrały 25:21.

Czwarty to prawdziwy roller coaster. I konia z rzędem temu, kto wierzył w zwycięstwo Wisły w tym meczu wtedy kiedy warszawianki przegrywały 11:17. Wtedy jednak 5 punktów w rzędu zdobyła Aliona Laziuk i kolejny dorzuciła Karolina Ciaszkiewicz-Lach, a na tablicy wyników pojawił się remis po 17. Zawodniczki KSZO prowadziły jeszcze 18:20 i 20:22, ale ten set widocznie miała wygrać Wisła, która zdobyła pięć kolejnych punktów i doprowadziła do tie-breaka. Zawodniczką seta oczywiście została Aliona Laziuk, która zdobyła 8 punktów.

O wszystkim miał zatem zdecydować tie-break. Nie była to jednak walka tak jak normalnie o maksymalnie 2 punkty w tabeli, tylko to była walka o pełną stawkę. Od początku przewagę miała Wisła, która przy zmianie stron boiska prowadziła 8:5. Zawodniczki z Warszawy nie oddały już przewagi do końca meczu zwyciężając 15:9 i cały mecz 3:2.

Najlepszą zawodniczką spotkania została Aliona Laziuk. Białorusinka zdobyła 23 punkty, z czego aż 7 blokiem, a w ataku natomiast kończyła piłki ze skutecznością ponad 70%. Tym samym po dwóch spotkaniach barażowych mamy remis 1:1. Teraz wszystko w rękach działaczy PLPS. O tym czytaj więcej tutaj:

Dalszy los baraży w rękach PLPS

KSZO: Brzóska, Polak, Stroiwąs, Ściurka, Kapturska, Soter, Pauliukouskaja (libero) oraz Szpak, Szałankiewicz, Thaka i Piotrowska
Wisła: Laziuk, Łozowska, Ciaszkiewicz-Lach, Nowgorodczenko, Hatala, Sobczak, Saad (libero) oraz Wellna, Nadziałek i Gorzewska


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐PIERWSZA LIGA

26stycznia 2019 roku:
Wisła Warszawa - ENEA Energetyk Poznań, godz. 18, wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 Enea Energetyk 20 47 54:24 1815:1626
2 Azoty Tarnów 20 44 53:26 1804:1601
3 7R Solna 20 44 48:25 1690:1534
4 MKS Dąbrowa 19 43 49:24 1698:1492
5 Joker Mekro 20 40 47:31 1776:1643
6 AZS Uni 20 34 46:37 1793:1737
7 Wisła 18 33 41:30 1577:1455
8 KŚ AZS Gliwice 19 25 34:38 1553:1613
9 SMS PZPS 19 24 31:37 1415:1500
10 Karpaty Krosno 20 21 33:49 1716:1808
11 Budowlani 19 20 28:46 1532:1644
12 BlueSoft 20 16 29:53 1725:1880
13 UKS Szóstka 20 12 21:52 1489:1681
14 WTS Włocławek 18 5 9:51 1075:1444

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook