• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Zapiski zakopiańskie: regeneracja przed ostatnim tygodniem

  • -

Zapiski zakopiańskie: regeneracja przed ostatnim tygodniem

Nieco ponad rok temu występowała w szwedzkiej ekstraklasie. Teraz w Wiśle Warszawa przyjmująca Barbara Włodarczyk, która jeszcze niedawno znana była pod panieńskim nazwiskiem Kubieniec postara się wygrać pierwszą ligę. Najpierw jednak podzieliła się wrażeniami z trzech dni zgrupowania w Zakopanem. Pod Giewontem nasze zawodniczki pozostaną do piątku. Tego dnia w Gliwicach rozegrają sparing z Chimikiem Jużne.

– W dalszym ciągu ciężko i wytrwale trenujemy, ale dobra atmosfera nas nie opuszcza. W piątek rano odbył się trening na sali, gdzie szlifowałyśmy obronę. Każda z zawodniczek dąży do jak najlepszej formy, więc mimo zmęczenia daje z siebie wszystko i stara się trenować na najwyższych obrotach. Mogę powiedzieć, że ten element siatkówki jest bardzo istotny, pokazuje charakter i wolę walki na boisku. Sądzę, że to może być istotny atut naszego zespołu. Po południu miałyśmy zajęcia na siłowni, gdzie ponownie pracowałyśmy nad wytrzymałością. Obciążenia są podobne, ale trenujemy z większą liczbą powtórzeń. Z każdą kolejną wizytą na siłowni widać efekty pracy i zaangażowania każdej z nas.

– Po kolejnym dniu przyszedł czas na odpoczynek i regenerację na basenie oraz w saunie. Warunki, które tutaj mamy są wspaniale nie tylko do tego, aby dobrze trenować, ale także w wolnym czasie odpocząć i nabrać sił do dalszych wyzwań.

– Zregenerowanie po piątkowym wieczornym spa, w sobotę ćwiczyłyśmy na hali. Podczas tej jednostki treningowej pracowałyśmy nad techniką bloku. Każdy element siatkówki wymaga skupienia i uwagi. Wszystko po to, aby go wykonywać dobrze technicznie. Blok jest najbardziej wymagający, więc nasze zaangażowanie i koncentracja były tego dnia podwójne.

– Po tygodniu pracy przyszedł czas na wolne popołudnie i spacer zespołu oraz sztabu trenerskiego do Doliny Białego. Miało być lekko i przyjemnie, ale niestety orientacja w terenie nas zgubiła i spacer zamienił się we wspinaczkę górską. Mimo trudności i zmęczenia pokonaliśmy trasę bardzo szybko i z uśmiechem na twarzy wróciliśmy do hotelu. Górski szlak dał nam się we znaki, więc nasz fizjoterapeuta zalecił odnowę. Potem przystąpił do pracy, żeby postawić nas na nogi:)

– W niedzielę dostałyśmy dzień wolnego. Odpoczywamy zatem i regenerujemy siły na kolejny, ostatni tydzień pracy na obozie. Mam nadzieję, że przepracujemy go solidnie tak jak do tej pory, a atmosfera nadal będzie dopisywała.

– Szkoleniowiec ma jasno sprecyzowany plan, który mamy zrealizować, więc zajęcia są wymagające. Oczywiście różnią się od tych w poprzednich zespołach, ponieważ każdy trener ma inny system przygotowania. Liga zweryfikuje naszą formę, ale myślę, że pokażemy na co nas stać.


🏐 NAJBLIŻSZY MECZ W STOLICY

🏐 LSK

październik 2019 roku
hala OSiR Bemowo
wstęp wolny

🏐TABELA PIERWSZEJ LIGI

1 MKS Dąbrowa 26 64 70:27 2308:1994
2 7R Solna 26 59 65:31 2218:1992
3 Azoty Tarnów 26 56 66:34 2299:2061
4 Energetyk 26 54 64:38 2348:2135
5 Joker Mekro 26 52 60:38 2264:2070
6 AZS Uni 26 51 64:42 2349:2190
7 Wisła Warszawa 26 46 58:43 2169:2072
8 KŚ AZS Gliwice 26 32 44:53 2038:2121
9 SMS PZPS 26 30 42:56 2031:2171
10 Budowlani 26 30 41:60 2092:2239
11 Karpaty Krosno 26 28 42:61 2186:2270
12 Mazovia 26 25 41:65 2275:2423
13 UKS Szóstka 26 14 25:69 1905:2194
14 WTS Włocławek 26 5 10:75 1522:2072

Archiwa

GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

Najnowsze komentarze

  • tomek o
  • Stanisław Adam... o

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook