• sekretariat@wisla-warszawa.pl

Zapraszamy na mecz z ŁKS II, Zawieracz przestrzega

  • -

Zapraszamy na mecz z ŁKS II, Zawieracz przestrzega

Nieco przed ponad dwoma miesiącami w Łodzi nasza drużyna bez najmniejszych problemów pokonała ŁKS II SMS MG13 3:0. W sobotę o godzinie 16 w hali OSiR Bemowo przy Obrońców Tobruku 40 prowadząca w tabeli grupy trzeciej II ligi Wisła będzie chciała powtórzyć ten wynik. Zapraszamy na spotkanie 12. kolejki. Wstęp jest oczywiście wolny.

W ostatnią sobotę warszawianki bez trudu wygrały z ostatnim w lidze GLKS Nadarzyn. Złożony praktycznie z samych juniorek zespół gości nie miał nic do powiedzenia i uległ 0:3. Teraz nikt w niepokonanej Wiśle nie spodziewa się innego wyniku w starciu z ekipą z Łodzi, która dotąd zdobyła tylko pięć punktów. W poprzedniej kolejce ŁKS II pauzował. Po raz ostatni drużyna pojawiła się na ligowym parkiecie 13 grudnia, by przegrać z GLKS 2:3.

– W naszej drużynie nie dzieję się nic niepokojącego. Jest normalnie. Dla nas to będzie kolejny ważny, jak wszystkie mecz ligowy – mówi trener Wisły Mirosław Zawieracz.

W jego zespole po raz drugi w oficjalnym spotkaniu zaprezentuje się nowa rozgrywająca Kinga Baran.

– Jeśli chodzi o jej zrozumienie z koleżankami to jeszcze trochę czasu minie. Drużyny zgrywają się czasami długie miesiące i dopiero wtedy wszystko funkcjonuje tak jak należy. Temu między innymi posłuży na dwutygodniowy obóz w Dźwirzynie, na który wyjeżdżamy w niedzielę. A czy wygrywanie nie znudziło się dziewczynom? Nie. Cały czas, każdy mecz to wyzwanie, żeby udowodnić, że jest się najlepszym w lidze. Jest zatem adrenalina, presja i odpowiedzialność. No i co najważniejsze musimy tak grać, żeby nie zawieść naszych kibiców, władz, sponsorów, a przede wszystkim samych siebie.

– Więc mimo że czasami gramy z drużyną o wiele słabszą na papierze, to odpowiedzialność jest na poziomie maksymalnym. Takie spotkania gra się trudno, o czym świadczą choćby mecze w Orlen Lidze. Tak było ostatnio w Łodzi, gdzie ekipa Budowlanych przegrała seta z zespołem z Piły, mimo że była zdecydowanym faworytem. Co prawda, drużyna łódzka wygrała, ale tracąc seta i niewiele brakowało, żeby straciła punkt – przestrzega Zawieracz.


GALERIA

Wisła – UKS Szóstka 15.12.2018 r.

WISŁA WARSZAWA S.A.

Facebook